Strona główna  
  Dyskografia  
  Indeks  
  Teksty  
  Biografie  
  Artykuły  
  Rozrywka  
  Ankiety  
  Fani  
  Linki  
  Strony oficjalne  
Pierwsze nagrania Genesis
             Kiedy nagrywano pierwszą taśmę demo nie było jeszcze grupy Genesis. Właściwie to Mike Rutherford i Anthony Phillips, jeszcze do niedawna członkowie grupy Anon, nagrywali swoje piosenki w domowej roboty studiu Briana Robertsa, które mieściło się w garażu obok domu jego matki w Chiswick. Grupa Anon już wcześniej korzystała z usług Robertsa nagrywając kompozycje: "Patricia", "Pennsylvania Flickhouse" i "Don't Want You Back". Dwie ostatnie kompozycje nagrywali także w bardziej profesjonalnym studiu "Tony Pike Sound" w Putney.

Tym razem Phillips poprosił Tony'ego Banksa aby ten zagrał na organach Farfisa w utworach, które chcieli zarejestrować. Banks chcąc wykorzystać okazję, poprosił Gabriela aby także przyszedł i postawił warunek: na taśmie znajdzie się miejsce na ich własną piosenkę. Pierwszego dnia śpiewał Phillips, mimo że jego głos nie bardzo się do tego nadawał. Tony nalegał więc aby spróbować z Peterem, który przyszedł drugiego dnia. Okazało się, że Peter sprawdził się w tej roli znacznie lepiej. Jak wspomina Mike, który wtedy po raz pierwszy usłyszał śpiew Gabriela - to był prawdziwy głos. Okazało się również, że "She's Beautiful" - kompozycja Tony'ego i Petera jest także znacznie lepsza od tego co skomponowali Mike i Ant. Właśnie ta sesja nagraniowa skonsolidowała pierwszy skład grupy, która musiała jeszcze trochę poczekać na swoją nazwę.

Ostatecznie na taśmie znalazły się następujące kompozycje: "She's Beautiful" (później "The Serpent"), "Try A Little Sadness", "That's Me", "Don't Want You Back", "Listen On Five" oraz "Patricia" - bardzo ładny utwór instrumentalny, który Ant skomponował w wieku 13 lat, i który później po dodaniu tekstu otrzymał tytuł "In Hiding". Jedną kopię dostarczono prezenterowi radia BBC, Davidowi Jacobsowi, który stwierdził, że owszem utwory są interesujące, ale należy je bardziej dopracować.

Wiosną 1967 roku, do Charterhouse na spotkanie dawnych jej absolwentów przyjechał Jonathan King, który w dwa lata po opuszczeniu Charterhouse zdążył już odnieść sukces jako piosenkarz i kompozytor. Jego piosenka "Everyone's Gone To The Moon" stała się przebojem. W owym czasie próbował także swych sił jako producent grupy Hedgehoppers Anonymous.

Przekazano mu drugą kopię taśmy demo. King jej wysłuchał i stwierdził, że nie jest to takie złe, i że szczególnie spodobał mu się głos Petera Gabriela. Zastrzegł jednak, że bardziej spodobałyby mu się prostsze kompozycje. Druga taśma demo, nagrana już w prawdziwym studiu, na której oprócz nowych, uproszczonych wersji "She's Beautiful" i "Try A Little Sadness" znalazły się jeszcze dema "Where The Sour Turns To Sweet" oraz "The Image Blown Out" zainteresowała Kinga na tyle że podpisał kontrakt z zespołem.

  The Silent Sun
The Silent Sun
Następna taśma demo została zarejestrowana w studiach Regent Sound oraz Central Sound i zawierała następujące kompozycje: "Barnaby's Adventure", "Fourteen Years Too Long", "Hair On The Arms And Legs", "Hidden In The World Of Dawn", "Lost In A Drawer", "Mystery Of The Flannan Isle Lighthouse" oraz "Sea Bee". Były to utwory troszkę bardziej skomplikowane, w których zauważyć można było częste zmiany nastrojów, i których czas trwania dochodził do 5-6 minut. Niestety Kingowi nie podobały się one zupełnie, co dziwiło członków zespołu, ponieważ uważali, że były to lepsze kompozycje.

Gabriel i Banks wpadli więc na pomysł napisania piosenki, która odpowiadałaby gustom Kinga, a więc coś w stylu piosenek BeeGees. "The Silent Sun" został nagrany na monofoniczny magnetofon, był to sam fortepian i wokal, a w drugiej zwrotce Gabriel próbował nawet naśladować Robina Gibba. King polubił piosenkę do tego stopnia, ze wyraził chęć umieszczenia jej na singlu. W grudniu 1967 roku dokonano nagrań w studiu Regent A. Producentem był King, on także zaprosił do współpracy Arthura Greenslade, który opracował aranżację sekcji smyczkowej. Tony Banks uważa ten utwór za całkiem udany, natomiast Anthony Phillips uważa, że jak na rozpoczęcie kariery był to fatalny wybór. Singel ukazał się 22 Lutego 1969 roku, jego drugą stronę okupował utwór "That's Me", który moim zdaniem brzmi dużo lepiej niż kompozycja tytułowa. Singel został przyjęty przez media dosyć ciepło, Chris Welch napisał bardzo pochlebną recenzję, Kenny Everett pracujący w tym czasie dla radia BBC po raz pierwszy zaprezentował utwór Genesis na antenie. Piracka stacja Radio Caroline prezentowała utwór prawie codziennie zanim ją niedługo potem zamknięto.

A Winter's Tale  
A Winter's Tale
Źródła internetowe podają, że 13 Marca 1968 roku odbyła się sesja nagraniowa, w której zarejestrowano wersje demonstracyjne następujących kompozycji: "Hey!", "I'm Here", "2.30 Pinktime" oraz "There Was A Movement", która bynajmniej nie jest tym, trwającym 45 minut utworem Phillipsa i Rutherforda zatytułowanego "The Movement", z którego powstało później wiele utworów. Innymi znanymi demami nagranymi na początku 1968r. są: "In The Beginnig", "Everywhere Is Here", "F#1" - instrumentalny kawałek Phillipsa, na bazie którego powstał później "The Musical Box", "Humanity", "The Magic Of Time", "Sitting On The Top Of The World", "You Got To Be Perfect" oraz "Where The Sour Turns To Sweet".

Drugi singel wydano 10 maja 1969 roku. Znajdowała się na nim kompozycja Banksa/Gabriela "A Winter's Tale", która, chociaż utrzymana w podobnym klimacie była lepszą kompozycją niż "The Silent Sun". Gazeta New Musical Express stwierdziła nawet, że może to być przebój. Na drugiej stronie umieszczono kompozycję Phillipsa i Rutherforda "One-Eyed Hound", która moim zdaniem była najlepszym utworem z tych singli.

Jak wiadomo oba single utonęły bez echa, strony A nie stały się przebojami. Co tu ukrywać były po prostu słabiutkie. Jednak, o dziwo King stwierdził, że powinni nagrać album...
 Odnośniki związane z tematem 
   BiografiaKsiążęta i żebracyWiesław WeissTylko Rock09 / 1991
   BiografiaRockowy teatr dla elityBartek BartosińskiRipples1998
   BiografiaBiografia GenesisPaweł RoczniakArtykuł własny
   RecenzjaFrom Genesis To RevelationPaweł RoczniakArtykuł własny