Strona główna  
  Dyskografia  
  Indeks  
  Teksty  
  Biografie  
  Artykuły  
  Rozrywka  
  Ankiety  
  Fani  
  Linki  
  Strony oficjalne  
Genesis Revisited


Ocena:  
 Tytuły utworów 

CD 1: London 30/06/79

Intro
Please Don't Touch
TigermothEvery DayNarnia
The Red Flower Of Tai Chi
Ace Of Wands
Carry On Up The Vicarage
Etude In A min
Blood On The Rooftops
HorizonsKimThe Optigan
A Tower Struck Down
Spectral Mornings

CD 2: London 30/06/79

Introductions
Star Of Sirius
Shadow Of The Hierophant
ClocksI Know What I Like
Wardrobe Boogie
Racing In A
Racing In A Coda

CD 3: Rome 13/09/81

The Air Conditioned Nightmare
JacuzziFunny Feeling
Ace Of Wands
Picture PostcardThe Steppes
Every DayOvernight Sleeper
Hope I Don't WakeSlogans
A Tower Struck Down
Spectral Mornings
The ShowClocks

CD 4: London 08/06/93

Medley
Vampyre With A Healthy Appetite
Sierra Quemada
Take These Pearls
In The Heart Of The City
Walking Away From Rainbows
There Are Many Sides To The Night
KimDark As Grave
Always Somewhere Else
Lost In Your Eyes
Spectral Mornings /
/ Firth Of Fifth / Clocks
Cinema Paradiso
In That Quieet Earth

 Muzycy 

CD 1 & 2 - 70's

Steve Hackett:
Guitar, vocals
Nick Mgnus: Keyboards
John Hackett
Flute, guitar, bass pedals
Dik Cadbury: Bass, vocals
John Shearer: Drums
Pete Hicks: Vocals

CD 3 - 80's

Steve Hackett:
Guitar, vocals
Nick Mgnus: Keyboards
John Hackett
Flute, guitar, bass pedals
Chas Cronk: Bass, vocals
Ian Mosley: Drums

CD 4 - 90's

Steve Hackett:
Guitar, vocals
Julian Colbeck: Keyboards
Doug Sinclair: Bass, vocals
John Hackett: Flute on Kim
Hugo Degenhardt Drums, vocals
         
STEVE HACKETT
 
Live Archive 70, 80, 90's2001

           Ostatnio postanowiłem zaszaleć i kupiłem sobie Live Archive Steve'a Hacketta. W skromnym kartonowym pudełeczku znalazłem 4 CD z trzema koncertami i książeczkę, około 40 stron. Spodziewałem się ujrzeć więcej tekstu w owej książeczce, chociaż jakąś biografię z mało znanymi faktami, czy podobnymi artykułami, jakie mogliśmy znaleźć w boxach Genesis. Niestety obok wielu, trzeba przyznać, ładnych zdjęć są tu jedynie 4 strony wspomnień, autorstwa głównie Steve'a Hacketta i lista jego wszystkich koncertów solowych.

Przejdźmy jednak do ważniejszej części wydawnictwa. Na początku krzywiłem się trochę na jakość pierwszego koncertu. Jak na bootleg brzmi bardzo dobrze, ale ja spodziewałem się profesjonalnej jakości. Domyślam się jednak, że Charisma nie przykładała żadnej wagi do rejestrowania koncertów Steve'a i nagrania pochodzą zapewne ze zbiorów Hacketta, który nie miał możliwości zrobić tego lepiej. Materiał grany na tym koncercie pochodzi z trzech pierwszych płyt solowych i jest bardzo ciekawy, bo oprócz utworów takich jak Please Don't Touch, Every Day, Clocks czy Spectral Mornings, znanych z późniejszych płyt koncertowych, mamy np. kilka mniej znanych kompozycji z płyty Please Don't Touch. Byłem ciekaw w szczególności jak wyjdzie zastąpienie Steve'a Walsha w Narnia czy Racing In A przez Pete'a Hicksa. Wyszło nienajgorzej, nawet skala, i barwa głosu są podobne, ale Walsh zaśpiewał je odrobinę lepiej. Trochę gorzej wyszedł Carry On Up Vicarage, zespołowi udało się co prawda zaemulować ten śmieszny głosik, ale reszta wyszła jakoś tak mało składnie. W środku pierwszego krążka jest oczywiście set akustyczny składający się z takich miniaturek jak Horizons, Kim czy akustyczny fragment Blood On The Rooftops. Na koniec tego setu zaprezentowano brzmienie Optiganu ciekawego instrumentu, który Hackett odkrył nagrywając Spectral Mornings. Pod koniec krążka znajdziemy bardzo dobrą wersję A Tower Struck Down i sam Spectral Mornings.

W drugiej części koncertu znajdującej się na płycie nr 2 znajdziemy np. Shadow Of The Hierophant, śpiewany przez jakąś kobietę, dokładnie tak, jak Sally Oldfield. W książeczce nie wspomniano nic o jakiejkolwiek wokalistce... Tą "kobietą" okazuje się być Dik Cadbury, basista, który potrafi tworzyć dźwięki nie tylko basowe. Na koncercie tym nie mogło także zabraknąć największego hitu Genesis z ery Gabriela czyli I Know What I Like. Wersja nie tak zmieniona jak na Genesis Revisited, ale za to połączona z szaloną wariacją zatytułowaną Wardrobe Boogie.

Drugi koncert, z 1981 roku okupuje trzeci CD. Jeśli narzekałem na jakość pierwszego koncertu, tutaj otrzymałem prztyczka w nos. Jakość znów się pogarsza, oczywiście nie jest to tragiczne, i w skali bootlegowej nadal byłoby to dobre nagranie. Jednak zawartość archiwalna jest znacznie ważniejsza od jakości dźwięku. Znowu dostajemy wiele utworów, których nie ma na koncertowych albumach wydanych do tej pory. Na pierwszy ogień poszło The Air Conditioned Nightmare (przyznam się bez bicia słyszę go pierwszy raz, całkiem niezła kompozycja). Poza typowymi przykładami klasycznych kompozycji Hacketta zawartymi na innych płytach live, znalazły się też lżejsze kompozycje z albumu Cured: Funny Feeling, Picture Postcards, The Sleepper i naprawdę miły Hope I Don't Wake, który jako jedyny z tej płyty znalazł się już wcześniej na albumie koncertowym. Ten krążek należałoby uznać jako rarytas ze względu na utwory, które dość rzadko były grane na koncertach, gdyby nie bardzo dobrze wykonane utwory z poprzednich albumów, np. bardzo dynamiczny Slogans, który ukazuje w bardzo korzystnym świetle talenty Iana Mosleya za bębnami, czy zawsze fenomenalnie brzmiące Clocks, Ace Of Wands - tu w rozszerzonej wersji z bardzo dynamicznym solem Nicka Magnusa na klawiszach - i A Tower Struck Down.

Czwarta płyta zawierająca koncert z 93 roku, jest przede wszystkim idealnie zarejestrowana i dźwięk jest czyściusieńki. Nie ma się zresztą czemu dziwić, Hackett miał już wtedy własną wytwórnię i mógł dbać o swoje sprawy bardzo uważnie. Na początek genialnie, bardzo sprawnie i dynamicznie wykonany, choć niestety przeraźliwie krótki medley składający się m.in. z Los Endos, Ace Of Wands i Please Don't Touch. Dalej mamy w zasadzie Guitar Noir Live, ponieważ aż 8 kompozycji pochodzi z tego albumu. Wszystko wykonane bardzo sprawnie, ale w zasadzie identycznie jak na płycie studyjnej, choć wykonanie There Are Many Sides To The Night jest bardzo ciekawe i bardziej pasuje do treści tego utworu (jeśli słyszałeś drogi czytelniku Private Investigations grupy Dire Straits, to brzmi to bardzo w tym stylu). Niestety mimo, że Guitar Noir jest bardzo udanym produktem, i przyjemnie jest posłuchać tych utworów jeszcze raz, to brak różnicy między wykonaniem studyjnym i koncertowym trochę umniejsza wartość archiwalną tej płyty. Na koniec oprócz standardowych klasyków w stylu Spectral Mornings i Clocks możemy posłuchać, a jakże, solo z Firth Of Fifth, piękną miniaturę skomponowaną przez Enio Moricone do filmu zatytułowanego Cinema Paradiso, bardzo pasującą do pięknego śniegu za oknem. Ostatnim utworem boxu jest znów kompozycja z repertuaru Genesis - In That Quiet Earth.

Podsumowując, dla fana Steve'a Hacketta, jest to pozycja obowiązkowa. Box ten w dużym stopniu rekompensuje brak płyt koncertowych w latach 1975-1992, spowodowanych przez ignorancję Charismy, która jak pamiętamy odrzucała przez wiele lat prośby Steve'a o wydanie albumu koncertowego. Dla tych, którzy nie znają dobrze solowej twórczości Hacketta, zakup boxu może okazać się złą inwestycją.
 Odnośniki związane z tematem 
 Inne artykuły
   BiografiaSteve Hackett - BiografiaPaweł RoczniakArtykuł własny
   WywiadKatedra z pudełek po zapałkachKonrad Sikoramuzyka.interia.pl2002
 Strony internetowe
   Witrynawww.stevehackett.comOficjalna strona internetowa Steve'a Hacketta
   WitrynaMomentumJedyna polska strona internetowa poświęcona Hackett'owi
   WitrynaPlease Don't TouchDobra nieoficjalna strona internetowa poświęcona Hackett'owi
   Witrynawww.magnus-music.comOficjalna strona internetowa Nicka Magnusa