Polskie forum Genesis

Forum fanów grupy Genesis
Teraz jest Pn cze 18, 2018 8:52 am

Strefa czasowa: UTC [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 13 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: Śr sty 09, 2013 11:01 pm 
Offline
Rael
Rael
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt cze 15, 2007 12:35 pm
Posty: 1137
Lokalizacja: Warszawa
Kultowa już kapela z Włoch po raz kolejny do nas zawita, ci co mają Facebooka już wiedzą.
Oto trasa w Polsce:
May 24 PROGRESJA CLUB Warszawa
May 25 Kuźnia Club Bydgoszcz,
May 26 TBC Kalisz,

Czyli piątek, sobota, niedziela - lepiej nie można było!
Ja się wybieram z moim 12-letnim synem, który od pewnego czasu wręcz oszalał na punkcie Genesis (i to nie tego z lat 80-90 ale starego, gabrielowskiego!) SEBTP zna na pamięć włącznie z tekstami a Seconds Out uwielbia słuchać. Nauczył się nawet tańca z tamburynem z IKWIL i naśladuje Collinsa. Myślę, że w Progresji da popis!

_________________
Music was my first love.
And it will be my last.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz sty 10, 2013 11:44 am 
Offline
Squonk
Squonk
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lip 05, 2005 7:26 pm
Posty: 241
Lokalizacja: Toruń
Na pewno uderzam do Bydgoszczy!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz sty 10, 2013 3:51 pm 
Offline
Moonlit Knight
Moonlit Knight
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sie 02, 2005 7:50 pm
Posty: 843
Lokalizacja: Turza Śląska
Czemu nie ma ich na you tube :o Dajcie linka jak grają....jeszcze nie miałem okazji ich zobaczyc

_________________
"Gdy przyjdzie twoja kolej,
To będziesz bezradna...
I będziesz musiała pchnąć tę kostkę domina"


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz sty 10, 2013 11:04 pm 
Offline
Rael
Rael
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt cze 15, 2007 12:35 pm
Posty: 1137
Lokalizacja: Warszawa
MAc - nie wierzę - naprawdę ich nie słyszałeś? Przecież mamy tu cały wątek na ich temat:
http://genesis-klatka.tk/forum/viewtopic.php?f=1&t=912
Przeczytaj sobie wszystko, pooglądaj zdjęcia i filmy, - jest tam mnóstwo linków, również z koncertów w Polsce.
A na Seconds Out się wybrać, to sama przyjemność
Ciekawe, czy np. I Know What I Like będzie w wydłużonej wersji koncertowej z tamburynem. Mój syn już umie ten taniec!

_________________
Music was my first love.
And it will be my last.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N sty 13, 2013 10:54 pm 
Offline
Rael
Rael
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt kwi 05, 2005 4:41 pm
Posty: 1816
Lokalizacja: Poznań (Luboń k. Poznania)
O, czyżby mój rodzinny Kalisz w miejsce dotychczasowego Poznania?... Gęsto się zaczyna robić od tych ciekawych propozycji :)

_________________
We always need to hear both sides of the story...

Piotr B.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt maja 14, 2013 10:12 pm 
Offline
Moonlit Knight
Moonlit Knight
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt mar 10, 2006 12:30 pm
Posty: 766
Lokalizacja: Kępno
To kto z Was kochani zawita do Kalisza? Ja będę... Kurcze myślę o jakiejś rejestracji ale niestety nie mam odpowiedniego sprzętu...


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr maja 15, 2013 9:31 am 
Offline
Lamia
Lamia
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz cze 26, 2008 9:37 am
Posty: 138
Lokalizacja: Wrocław
Jakbyś się komuś udało zarejestrować byłoby super. Najlepiej w HD 1080p i udostępnienie tego w oryginalnym pliku .MTS.

_________________
Walking Away From Rainbows


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr maja 15, 2013 3:28 pm 
Offline
Rael
Rael
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt cze 15, 2007 12:35 pm
Posty: 1137
Lokalizacja: Warszawa
Vemod pisał do mnie na FB, że ma nagranie z wcześniejszego koncertu trasy i niestety nie brzmi to najlepiej. Chłopcy z The Watch radzą sobie znacznie lepiej z repertuarem epoki Gabriela niz Collinsa.
A tutaj możecie zobaczyć setlistę z koncertów w Holandii - niestety nie ma całego Seconds Out :( - brakuje I Know What I like, Afterglow, Carpet Crawlers i Musical Box. Ale jest (o dziwo) Mad Man Moon :o - którego Genesis nigdy nie wykonywał na koncertach!
No i ten BIS! :P

_________________
Music was my first love.
And it will be my last.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So maja 25, 2013 10:11 pm 
Offline
Rael
Rael

Dołączył(a): Wt kwi 17, 2007 2:31 pm
Posty: 1104
i jak było? :>


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So maja 25, 2013 10:27 pm 
Offline
Rael
Rael
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt cze 15, 2007 12:35 pm
Posty: 1137
Lokalizacja: Warszawa
W Warszawie tradycyjnie - kameralnie. Właściwie grono tych samych osób co w latach poprzednich. Koncert jednak gorszy od tych z minionych lat, widać, że era Collinsa chłopcom z The Watch nie leży tak jak lata Gabriela. Warto zwrócić jednak uwagę na fantastycznie zagrany Mad Man Moon, którego Genesis nigdy nie wykonało na żywo. Niezłe było też Ripples.
Na najwyższy poziom wzniosło się Cinema Show (fantastyczna sekcja rytmiczna a perkusja nie ustępowała Brufordowi). No i tradycyjnie na bis "Kolacja Gotowa" z niespodzianką - zamiast 'A flower?' zaśpiewał: "A kwiatek?"
Byłem z moim synem, który dzielnie kibicował i śpiewał (zna teksty) a na koniec zrobiliśmy sobie zdjęcie z perkusistą, od którego dostał pałeczkę z dedykacją. Marco mówił, że w przyszłym roku przyjadą z całym Barankiem - oby to była prawda!.

_________________
Music was my first love.
And it will be my last.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N maja 26, 2013 7:50 pm 
Offline
Lurker
Lurker
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So kwi 09, 2005 4:14 am
Posty: 20
Na mnie wrażenie zrobiło jeszcze Los Endos. To taka typowa konertówa która lepiej brzmi a żywo niż na płycie. A że Włosi bardzo dobrze czują muzykę Genesis i grają z sercem to wynik był rewelacyjny.
Młodzież rzeczywiście dawała radę z tekstami. Oby więcej takich fanów.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt maja 28, 2013 10:44 pm 
Offline
Rael
Rael
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt kwi 05, 2005 4:41 pm
Posty: 1816
Lokalizacja: Poznań (Luboń k. Poznania)
Wrażenia z Kalisza.

Na miejsce przyjechałem o 17:30 (początek koncertu o 18 - chociaż wg linka na profilu The Watch na FB miała to być 19). Parking prawie pusty, a przy prowizorycznej dość kasie, kolejka na... 2 osoby ;) Tłumów się nie spodziewałem. Spokojnie wszedłem do środka i zająłem miejsce wg mnie najbardziej optymalne - idealnie na środku i kilka rzędów powyżej poziomu podłogi.

Kiedy dzwoniłem do Oli, żeby się zameldować była mniej więcej 17:40, a na widowni około 60 osób - pomyślałem, że może być niezła wtopa z frekwencją. Stopniowo jednak ilość ludzi wchodzących przez drzwi się zwiększała i do 18 cała widownia (ktoś określił ją na pojemność około 300 osób, ale wydaje mi się, że było więcej) się w zasadzie wypełniła - kilka osób stanęło bezpośrednio przed barierkami, pilnowanymi przez dwóch ochroniarzy (może spodziewali się zamieszek i prób wdarcia na scenę? :) ). Co ciekawe - przekrój demograficzny przez widzów był iście imponujący: począwszy od ok. 2-letniej dziewczynki, która później prawie cały koncert stała przy barierce i machała do Guglielmo Mariottiego ("Mike"), który raz czy dwa też pomachał do niej, aż po panie, które mogłyby być babciami niektórych członków zespołu ;) (Bogunia, w hali jest koncert, może pójdziemy? :) ), które były dzielne, ale jednak do końca nie wytrzymały :) Zdecydowana większość publiczności to jednak panowie w "wieku collinsowskim", jak to określili moi sąsiedzi z rzędu za mną.

Tyle w ramach didaskaliów.

Koncert rozpoczął się parę minut po 18 - zaczęli od własnej kompozycji. Później pierwsze dźwięki Dance on a volcano i wiadomo było, że The Watch nie będą wiernie odtwarzali Seconds Out w 100%, ale chyba też nikt się tego nie spodziewał. Cóż mogę powiedzieć: instrumentaliści dali zdecydowanie radę, ale wg mnie Simone Rossetti tego utworu jednak nie "uciągnął". Muszę przyznać, że głos Phila AD 1977 był jednak bardziej wymagający melodyjnie niż Gabriela (co z resztą zauważyli m.in. biografowie grupy), a słynna maniera a la Gabriel (końcówki frazy z zaakcentowanym vibrato) w wykonaniu Simona momentami mnie aż raziła.

Trasa The Watch 2013 odbywa się pod hasłem Co by było, gdyby Peter Gabriel został w Genesis?. Ja myślę, że kilka rewelacyjnych utworów z Trick czy Wind niestety by na tym straciło :) Ale to oczywiście moje zdanie.

Dalej mieliśmy Squonka - i tu już było nieco lepiej. Może Simone nieco się rozluźnił, nie wiem - ale jakoś zabrzmiało to bardziej zgrabnie w jego wykonaniu. Kolejne utwory, to w zasadzie taka refleksja:
- utwory z 1976 r. - wokalista jakoś do końca umiał się odnaleźć
- utwory wcześniejsze - mimo że zamysłem było odtworzenie klimatu trasy Seconds Out, mieliśmy do czynienia raczej z wersjami a la Peter Gabriel;
- Ripples - początek fragmentu instrumentalnego, moment w którym wchodzi gitara (moim zdaniem Giorgio Gabriel wypadł tego wieczoru naprawdę świetnie!): dosłownie przeszły mnie ciarki po plecach! PS: Michał pisze powyżej, że zagrali Mad Man Moon (lub Sięszyc szaleń-ca jak zapowiedział to Simone ;) ), a przecież Ripples na oryginalnym Seconds Out też nie ma :D
- Valerio De Vittorio (instrumenty klawiszowe) - co by tu powiedzieć... Tony Banks powinien wystosować jakąś petycję, żeby go wyrzucili z zespołu :P Dlaczego? Dlatego, że poza chyba dwoma momentami (fragmenty Cinema Show i Apocalypse in 9/8) pozostałe partie grał na takim luzie, że można odnieść wrażenie, że partie klawiszowe są co najmniej dziecinnie łatwe! :D Momentami nie mogłem uwierzyć: koleś gra prawą ręką na pianinie, lewą na syntezatorze, rozgląda się na boki, uśmiecha się do kumpli, kiwa sobie głową... piknik :) Jak wspomnę koncerty Genesis (widziane w TV, DVD czy na żywo) i Tony'ego, który z takim skupieniem na twarzy pochylał się nad swoimi instrumentami i nawet na chwilę nie podnosi wzroku, to nie mogę zrozumieć, że można grać muzykę Genesis tak... nonszalancko, a do tego niemal perfekcyjnie.
- myślę, że dopiero obejrzenie takiego koncertu na żywo, z tak w sumie niewielkiej odległości, pozwala zobaczyć, że muzyka Genesis, to był kawał porządnego, mocnego ROCKA: myślę, że przede wszystkim obserwowanie perkusisty jest ciekawym doświadczeniem. Kiedy słuchamy płyty nie widzimy ile pracy musi podczas tych utworów wykonać bębniarz, a muszę powiedzieć, że Marco Fabbri jak zwykle uwijał się momentami za dwóch.

Na sam koniec kwestia, która mnie osobiście najbardziej rozczarowała - światła.
Wspomniani przeze mnie sąsiedzi z rzędu wyżej przed koncertem wymieniali się uwagami, m.in. o tym, że "The Watch wreszcie mogli przyjechać z własnymi światłami..." i że fajne, obracają się i wygląda trochę jak na prawdziwym Genesis itp. OK, światła rzeczywiście kręciły się, zmieniały kolory i przed koncertem technik wypróbował chyba wszystkie kombinacje. A potem zaczął się występ i pan technik chyba zupełnie stracił kontrolę nad tym co robi :( Miałem wrażenie, że oświetlenie zupełnie nie idzie w parze z muzyką... reflektory punktowe, jak rozumiem służą temu, żeby dodatkowo podkreślić np. solo któregoś z muzyków - czyli podczas takiego Firth of Fifth spodziewałbym się, że uwaga zostanie skupiona na prowadzącym gitarzyście. Tak się nie stało. I tak przez cały koncert - miałem wrażenie, że światła działają zupełnie przypadkowo... Jakieś błyski, chyba w zamierzeniu miały się zgrywać z taktem utworu, ale wypadały obok - najgorsze były stroboskopowe wręcz błyskania świateł umieszczonych za sceną... momentami musiałem zamknąć oczy, bo myślałem, że oślepnę ;)

Na całe szczęście tu chodziło przede wszystkim o wrażenia dźwiękowe, a w tej warstwie nie mam zbytnio co narzekać i już się cieszę na przyszły rok i mam nadzieję, że Włosi przywiozą nam Baranka :)

_________________
We always need to hear both sides of the story...

Piotr B.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt lis 22, 2013 9:08 pm 
Offline
Slipperman
Slipperman
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lis 07, 2013 7:38 pm
Posty: 89
Lokalizacja: Warszawa
W klubie progresja to było coś. Świetne utwory "Mad Man Moon" no i na koniec "Supper's Ready" świetnie wykonany ten utwór w wersji The Watch

_________________
Now! Now! Now! Now! Now!


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 13 ] 

Strefa czasowa: UTC [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL