Polskie forum Genesis
http://genesis-klatka.tk/forum/

Chorzów: ŚPIEWAMY Genesis dla Genesis
http://genesis-klatka.tk/forum/viewtopic.php?f=17&t=629
Strona 4 z 6

Autor:  płociu [ N cze 17, 2007 8:23 pm ]
Tytuł: 

Tylko żebyśmy za nich całego koncertu nie odśpiewali, bo się obrażą i sobie pójdą :-)

Panie, Panowie - jak uważacie...
... ja będę uparty i nadal uważam, że nie powinniśmy śpiewać czegoś, co jest w repertuarze (ani niczego z CAS ;) )... ale jak większość zadecyduje...
Co do spontaniczności - wszystko OK, tylko taką spontaniczną reakcję trzeba najpierw wzniecić.. (czyt. spora grupa śpiewająca coś umówionego..) Bo jeśli jedna osoba np. spontanicznie zacznie śpiewać coś w dowolnym momencie, to i tak nikt na to nie zwróci uwagi.

Autor:  mac600 [ N cze 17, 2007 8:24 pm ]
Tytuł: 

Żeby było tak jak na Wembley to by było coś :D Ale mnie wystarczy atmosfera jaka była w Spodku....
A ja już we wtorek,szybciutko z samego rana do Linz- Austria,to będzie premiera na całego,zobaczę jak sie bawia fani w Austrii :)
Ale Polska bedzie i tak The Best!!!!!
Pozdrawiam Wszystkich Fanów Naszego Klatkowego Forum.

Autor:  mauro [ N cze 17, 2007 8:27 pm ]
Tytuł: 

chyba macie rację. Trzeba przynajmniej kilkunastu gardeł, żeby "wzniecić" śpiew. Upieram się zatem przy "Dancing". Do "Tonight" będziemy sobie mogli pośpiewać przy oryginale. Dobrym pomyslem jest też "Lovers Leap".

Autor:  Bingola [ N cze 17, 2007 8:55 pm ]
Tytuł: 

Jestem zdecydowanie za Dancing with the moonlit Knight! Musi się udać!

Autor:  cze [ Pn cze 18, 2007 12:57 pm ]
Tytuł: 

Śmiem twierdzić, że 90 proc. ludzi na stadionie nie zna tego numeru. O ile w Spodku WIĘKSZOŚĆ ludzi znała stary Genesis, to w tym wypadku wydaje mi się, że główną siłą przyciągającą widzów jest Phil i największe hity z lat 80-tych. Dlatego Moonlighta mało kto podchwyci.
Po drugie - w Spodku, jako obiekcie zamkniętym, łatwiej byłoby to wykonać nawet gdyby pozostali nie za bardzo wiedzieli o co chodzi. Na stadionie intonowanie utworu, który znam może 10 proc. publiki nic nie da. Nie sądzę, żeby w Chorzowie wiele osób podchwyciłoby np. pierwsze wersy z Suppers Ready nawet gdyby zaintował je Phil.

Autor:  kokol [ Pn cze 18, 2007 2:21 pm ]
Tytuł: 

cze napisał(a):
Śmiem twierdzić, że 90 proc. ludzi na stadionie nie zna tego numeru. O ile w Spodku WIĘKSZOŚĆ ludzi znała stary Genesis, to w tym wypadku wydaje mi się, że główną siłą przyciągającą widzów jest Phil i największe hity z lat 80-tych. Dlatego Moonlighta mało kto podchwyci.
Po drugie - w Spodku, jako obiekcie zamkniętym, łatwiej byłoby to wykonać nawet gdyby pozostali nie za bardzo wiedzieli o co chodzi. Na stadionie intonowanie utworu, który znam może 10 proc. publiki nic nie da. Nie sądzę, żeby w Chorzowie wiele osób podchwyciłoby np. pierwsze wersy z Suppers Ready nawet gdyby zaintował je Phil.


W pełni się z tym zgadzam!! Dla mnie również wzdecydowana większość osób które przyjdą, robią to ze względu na obecność samego Phila... Phil jako solista nie zawitał do nas kiedy robił ostatnią trasę...tak więc większość pewnie uznaje że jest to ostatnia szansa zobaczyć Phila na żywo...w Polsce, tak więc mnie również sie zdaje że z tej zdecydowanej większości raczej zdecydowana mniejszość bedzie znała ten utworek... Ale to jest tylko moje zdanie.

Autor:  Clark Kent [ Pn cze 18, 2007 2:28 pm ]
Tytuł: 

No właśnie my znamy i możemy odśpiewać ale w tym wypadku może nie dojść nawet do uszu muzyków. Trzeba sobie postawić pytanie co chcemy osiągnąć tym wspólnym śpiewaniem, bo myślałem że naszym celem jest pokazać muzykom jak się dobrze bawimy i jednocześnie załapać się na płytke cd z tego koncertu :-D

Autor:  zabost [ Pn cze 18, 2007 3:14 pm ]
Tytuł: 

Witam wszystkich, mój pierwszy pierwszy post :)
Pomysł jest fantastyczny. Przypomina mi się koncert U2 sprzed dwóch lat, kiedy 80 tysięcy osób utworzyło wielką polską flagę. Teraz na cały stadion pewnie nie ma co liczyć, ale może uda się na mniejszą skalę... Co do utworu który mielibyśmy wykonać, to "Dancing..." wydaje mi się idealny. Myślę, że zna ten kawałek więcej osób, aniżeli niektórzy z Was zakładają. Faktycznym problemem może być rzecz jasna przebicie się z melodią podczas koncertu. Ale jak zauważył ktoś wyżej, wielu z nas podróżować będzie przez kilka godzin autokarami, jest więc sporo czasu żeby poinformować i zachęcić współpasażerów. Poza tym, zanim wbiłem się na stadion dwa lata temu, to przez dobre trzy kwadranse czekałem w długaśnej kolejce przed bramą. Teraz zapewne będzie podobnie, a to również daje możliwość rozpropagowania informacji - gdyby puścić w kolejce metodą "na głuchy telefon" info, że śpiewamy taką i taką piosenkę w takim i takim momencie, to wiele osób mogłoby się na to załapać...

Autor:  cze [ Pn cze 18, 2007 3:36 pm ]
Tytuł: 

Znaczy się - spróbować nie zawadzi. Ustalmy po jakim numerze i już. Może się uda. Tyle, że Phil pewnie będzie między utworami gadał i gadał i nie da nam spokojnie śpiewać :smile:

Autor:  JMM [ Pn cze 18, 2007 4:42 pm ]
Tytuł: 

cze napisał(a):
Ustalmy po jakim numerze i już.


Jeśli dobrze pamiętam, miało być po Afterglow.

Autor:  płociu [ Pn cze 18, 2007 8:36 pm ]
Tytuł: 

Musimy się w końcu zdecydować, jak to będzie... czy w końcu
-95% ludzi na stadionie będzie fanami Genesis (a myślę, że tacy będą znali początek Dancing), czy
- 90% przyjdzie na Phila i nie będzie miało pojęcia o starszym Genesis...

Ja osobiście myślę, że będzie bliżej tej pierwszej opcji... Sam osobiście się spotkałem w mojej rodzinie z opiniami w stylu... Gdyby to był sam Phil Collins, to bym pojechała.. a Genesis? Nie, raczej nie...

Rzeczwiście, spróbować nie zaszkodzi, a co tam... Nóż się uda. Najwyżej zamilkniemy po dwóch linijkach...
Po Afterglow a przed Hold On My Heart? (żeby chłopaki nas nie zagłuszyli jakimś dynamicznym wstępem :D)

Autor:  pablok [ Pn cze 18, 2007 10:29 pm ]
Tytuł: 

A ja wlasnie mysle ze ludzi przyciaga bardziej ten "stary, klimatyczny, Gabrielowski" Genesis i wydaje mi sie ze wcale nie bedzie ich mniej niz zwolennikow Genesis z Collinsem na wokalu. Powiem wiecej mysle ze bedzie ich nawet wiecej. Juz slysze ta owacje gdy zaczynaja grac "Lamb lies down...." czy cos z "Selling....".

Autor:  JMM [ Pn cze 18, 2007 10:31 pm ]
Tytuł: 

plociu napisał(a):
90% przyjdzie na Phila i nie będzie miało pojęcia o starszym Genesis...


Jakos tak pod sceną to bedą urzędować głównie fani Genesis... I Ci na pewno bedą to znać... A nie przypadkowi słuchacze, których raczje tak blisko nie zobaczymy, co najwyżej kilku.

Autor:  Fox [ Wt cze 19, 2007 7:39 am ]
Tytuł: 

Wrzuććie TEN fragment, który mielibyśmy zaśpiewać, bo ja nadal nie wiem o co chodzi. Wrzućcie w pliku mp3 i dajcie do tego tekst, zacznę się uczyć.

Autor:  Clark Kent [ Wt cze 19, 2007 8:06 am ]
Tytuł: 

"Can you tell me where my country lies?"
said the unifaun to his true love's eyes.
"It lies with me!" cried the Queen of Maybe
- for her merchandise, he traded in his prize.

"Paper late!" cried a voice in the crowd.
"Old man dies!" The note he left was signed 'Old Father Thames'
- it seems he's drowned;
selling england by the pound.

Citizens of Hope & Glory,
Time goes by - it's "the time of your life".
Easy now, sit you down.
Chewing through your Wimpey dreams,
they eat without a sound;
digesting england by the pound.

Strona 4 z 6 Strefa czasowa: UTC [ DST ]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/