Polskie forum Genesis
http://genesis-klatka.tk/forum/

Utwory które rozczarowały w Chorzowie
http://genesis-klatka.tk/forum/viewtopic.php?f=17&t=718
Strona 3 z 3

Autor:  płociu [ Śr sie 29, 2007 10:55 pm ]
Tytuł: 

Kaban napisał(a):
przejście zaraz po słowach we prayed it would last forever na koniec In The Glow Of The Night. Uwielbiam ten moment, gdy Chester wystukując wejście na pałeczkach krzyczy "one two three four" (ot, niby błahostka, ale jednak brakowało mi czegoś, gdy wyliczania unikał Nir).


Ja też bardzo lubię ten moment zawahania, a najbardziej podoba mi się nagranie z bootlegu z Dublina z '98, gdzie tuż przed głównym uderzeniem ktoś (nie wiem, chyba ktoś z publiczności) krzyknął: "Here we go!! - idealnie się to wkomponowało...

Autor:  trikar [ Wt wrz 04, 2007 2:14 pm ]
Tytuł: 

Ja też strasznie czekałem na ten moment, ale niestety mnie nie powaliło.

Autor:  giewus [ Wt wrz 04, 2007 7:39 pm ]
Tytuł: 

Kaban napisał(a):
Uwielbiam ten moment, gdy Chester wystukując wejście na pałeczkach krzyczy "one two three four" (ot, niby błahostka, ale jednak brakowało mi czegoś, gdy wyliczania unikał Nir).

Jest odliczanie, ale dość słabo słychać...

Autor:  FALCON [ Śr wrz 19, 2007 2:11 am ]
Tytuł: 

co wy mowicie ? ten deszcz to byly lzy fanow po tylu latch

Autor:  Fox [ Śr wrz 19, 2007 11:28 pm ]
Tytuł: 

FALCON napisał(a):
co wy mowicie ? ten deszcz to byly lzy fanow po tylu latch


O dżizus (hi nołs mi). Co za piękna metafora... :???:

Autor:  LosEndos [ Cz wrz 20, 2007 6:07 pm ]
Tytuł: 

Ja powiem o utworze który na pewno mnie nie rozczarował... przeciwnie - oczarował :-D Mam na myśli Drugi Dom na Morzu... kiedy słyszę ten utwór w wersji studyjnej nie pałam do niego zbytnią miłością - taki sobie... ta elektroniczna perka (błe) zero dynamiki... Ale kiedy słyszę go na koncercie (the way we walk bądź tioa tour) to po prostu się gotuję :D Ta piosenka na koncertach nabiera tego "czegoś". Ta perkusja Collinsa ostre gitary i klawisze - wszystko to sprawia że ten utwór nabiera dynamiki, siły i staje sie prawdziwym iście rockowym przebojem który podrywa mnie zaraz z zasłuchania innymi dobrze znanymi piosenkami :)

A rozczarowało mnie m. in. Duke's Travels takie ni w 5 ni w 9... bez dukes enda to ono nie ma sensu (zwłaszcza przed Afterglowem) i taki to był urawany kawałek - powiem tyle na duke sides live brzmiało lepiej :D

Autor:  pawel_s [ Cz wrz 20, 2007 8:40 pm ]
Tytuł: 

Z "Duke's End" też niestety krótki fragmencik wpleciony w początek "Behind The Lines". Takie wyrwane z kontekstu. Wolałbym zdecydowanie w całości "Duke's Travels" + "Duke's End", a w medleyu "In The Cage", "Cinema Show", "Collony of Slippermen III - The Raven", "... In That Quiet Earth" i "Aferglow". Fragment "Collony of Slippermen" (ten, co wymieniłem) po instrumentalnej sekcji z "Cinema Show" fajnie brzmi na "Three Sides Live". Podobnej zawartości medley był też na "Mama Tour" (tu nie pamiętam kolejności utworów).

Pozdrawiam

Autor:  giewus [ Pt wrz 21, 2007 1:29 pm ]
Tytuł: 

Ale wybrzydzacie :) . Dla mnie jedynym wypełniaczem i zawodem jest Hold on my heart - chyba najgorszy singiel jaki grupa wydała. Poza tym nie mam więcej uwag, bo to i tak najlepszy set jaki kiedykolwiek mieli i będą mieć (choć może kiedyś będzie Genesis Farewell Tour z Piotrkiem :) )

Autor:  Rockfan [ Pt wrz 21, 2007 4:08 pm ]
Tytuł: 

Mam nadzieję że z Gabrielem to by było FIRST Farewell Tour...
A potem następne pożegnania... :grin:

Autor:  pawel_s [ Pt wrz 21, 2007 7:14 pm ]
Tytuł: 

Co do Hold On My Heart to nie zgodzę się, iż jest to najgorszy singiel, gdyż dopełniają go jeszcze "Way of the World", "Home By The Sea / Second Home By The Sea" (z koncertu) oraz "Your Own Special Way" z sekcją smyczkową. Przynajmniej na moim egzemplarzu singla.

Autor:  Wzgórze Martwej Ciszy [ Cz paź 04, 2007 2:55 pm ]
Tytuł: 

Generalnie rozczarowań widze bardzo, bardzo niewiele - na pierwszy ogień idzie In The Cage i potknięcia Tony'ego w solówkach klawiszowych (brak skupienia?), w dalszej kolejności Ripples, które Phil rozpoczął myląc słowa z kolejną zwrotką - a przecież to on decyduje kiedy ten utwór się zaczyna, więc mógł przypomnieć sobie słowa zanim otworzył buzię...

I to by było na tyle. Nie czepiam się solówek w Firth Of Fifth, Second Home ani Mama, na dobrą sprawę nie wiem o co Wam chodzi w przypadku tych utworów. :| Słyszałem wersje z innych Encore i tam jest dopiero dramat - np. akordy i solo w Second Home z Linz to prawdziwy potworek i totalna dezorientacja Mike'a. Myślę, że zważywaszy na okoliczości powinniśmy docenić formę zespołu na naszym koncercie.

Powiedzmy sobie jedno: Genesis przykłada szablon do trasy TIOA (zapewne wiąże ich projekt Encore), zatem naprawdę trudno doszukiwać się finezji i niespodzianek w setlistach, jakie towarzyszyły np. trasom Queen. Porównanie nasunęło mi się "na gorąco", ponieważ pewien sympatyczny pan z eBay'a uzupełnił ostatnio moje zbiory o dziesiątki pozycji obu zespołów... ;)

Autor:  Rockfan [ Cz paź 04, 2007 4:06 pm ]
Tytuł: 

Ludzie! Przecież panowie nie grali na takich koncertach od dziesięciu lat!!! Nie liczcie im tak bardzo...A poza tym to chyba nic nigdy nie wyjdzie na koncercie tak żeby nie było najmniejszych potknięc.

Autor:  płociu [ Cz paź 04, 2007 4:35 pm ]
Tytuł: 

Dobrze mówi...
polać jej.. Tymbarka albo Kubusia oczywiście ;)

Autor:  Wzgórze Martwej Ciszy [ Cz paź 04, 2007 8:12 pm ]
Tytuł: 

No ja bardzo chętnie, ale potrzeba nieco kooperacji żeby się ze mnie polało. :D

Strona 3 z 3 Strefa czasowa: UTC [ DST ]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/