Polskie forum Genesis

Forum fanów grupy Genesis
Teraz jest Pn lut 24, 2020 11:43 am

Strefa czasowa: UTC [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 10 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: Śr gru 21, 2011 9:00 pm 
Offline
Carpet Crawler
Carpet Crawler

Dołączył(a): N gru 11, 2011 12:52 am
Posty: 9
Dzisiaj w "Szansie na Sukces" pojawił się Ray Wilson. Zastanawia mnie jedna rzecz: dlaczego za każdym razem, gdy natrafiam na Raya w telewizji, ten wykonuje piosenki Phila Collinsa? Sądziłam, że jego przygoda z Genesis się już definitywnie zakończyła i zajmuje się teraz promocją swojej muzyki. Dlatego byłam przekonana, że uczestnicy będą wykonywać jego piosenki, tymczasem większość z nich to były klasyki z twórczości Phila (np. "Another Day In Paradise" czy "Jesus He Knows Me"). Czy to wciąż promocja trasy Genesis Klassik?

(Moja wiedza na temat Raya jest niestety uboga, więc mogłam coś przekręcić :wink: )

Pozdrawiam.

_________________
The passing of time hasn't changed my mind
and the ghosts I know return...


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz gru 22, 2011 11:00 am 
Offline
Moonlit Knight
Moonlit Knight
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz mar 16, 2006 5:15 pm
Posty: 902
Lokalizacja: Łódź
Ray Wilson jako solista nie jest związany z żadną dużą wytwórnią, jego solowe płyty nie istnieją w powszechnej świadomości słuchaczy, więc promowanie się jako ex-Genesis to PRowo sposób, żeby dotrzeć do większej grupy odbiorców. Tylko, że prowadzi to do błędnego koła - ludzie po tym, jak prezentuje im utwory Genesis będą oczekiwać od niego tylko i wyłącznie utworów Genesis, promotorzy będą żądać tylko koncertów Genesis Klassik, i jego solowy materiał wciąż nie będzie miał okazji się przebić. Niestety.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt gru 23, 2011 12:41 am 
Offline
Rael
Rael
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn kwi 04, 2005 6:23 pm
Posty: 1574
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Bardzo lubię Raya, Calling All Stations jest dla mnie płytą bardzo dobrą, solową twórczość znam w miarę dobrze, She jest świetnym albumem rockowym i chętnie do niego wracam, ale prawdę mówiąc mam już dość grania Genesis i wszelakich pochodnych, tym bardziej że nie są to jakieś wybitne, świeże aranżacje (wg. mnie) :| Nie tędy droga moim zdaniem :wink:

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt gru 23, 2011 9:00 am 
Offline
Rael
Rael
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt kwi 05, 2005 4:41 pm
Posty: 1825
Lokalizacja: Poznań (Luboń k. Poznania)
Nawet moja Ola powiedziała, że Ray grający własne (czyt. Stiltskin itp) utwory jest świetny, a Ray grający covery Genesis, Phila czy Petera jest - no... OK. ;)
Z jednej strony rozumiem wszystkie powody, o których pisał wyżej JMM, dlaczego temat Genesis Klassik jest tak bardzo wałkowany, ale jednocześnie uważam, że jego intensywność powinna być nieco ograniczona. Albo chociaż żeby zmienić nieco charakter trasy w ramach tego projektu. Aula UAM Poznań, Sala Kongresowa itp - OK, ale za chwilę Dom Kultury w Sieradzu (za darmo), Luboński ( :wink:) Ośrodek Sportu i Rekreacji (120 zł), Dni Suchego Lasu (darmo), MDK Łomża, Przasnysz, Zgierz itd. itp... wiecie, o czym mówię.

_________________
We always need to hear both sides of the story...

Piotr B.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt gru 23, 2011 11:18 am 
Offline
Moonlit Knight
Moonlit Knight
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sie 02, 2005 7:50 pm
Posty: 843
Lokalizacja: Turza Śląska
Ray,dlaczego?
Dla kasy :D

_________________
"Gdy przyjdzie twoja kolej,
To będziesz bezradna...
I będziesz musiała pchnąć tę kostkę domina"


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt gru 23, 2011 1:06 pm 
Offline
Carpet Crawler
Carpet Crawler

Dołączył(a): N gru 11, 2011 12:52 am
Posty: 9
olli napisał(a):
Bardzo lubię Raya, Calling All Stations jest dla mnie płytą bardzo dobrą, solową twórczość znam w miarę dobrze, She jest świetnym albumem rockowym i chętnie do niego wracam, ale prawdę mówiąc mam już dość grania Genesis i wszelakich pochodnych, tym bardziej że nie są to jakieś wybitne, świeże aranżacje (wg. mnie) :| Nie tędy droga moim zdaniem :wink:


Zgadzam się. Należy chociażby posłuchać Raya śpiewającego "Mamę"... Aż przykro się robi. Nie powinien brać się w ogóle za tą piosenkę. :(
Ray pasuje do łagodnych utworów. Dlatego nie żałowałabym, gdyby po prostu dał już sobie spokój z Genesis. :-P

Pozdrawiam.

_________________
The passing of time hasn't changed my mind
and the ghosts I know return...


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt gru 23, 2011 2:15 pm 
Offline
Salmacis
Salmacis
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt gru 29, 2009 4:18 pm
Posty: 434
Lokalizacja: Łódź
są piosenki Genesis, które Ray wykonuje genialnie, choćby Entangled, są piosenki, za które powinni go powiesić - Invisible Touch, Domino itp. a czemu ten projekt ciągnie się w nieskończoność? mac600 podsunął prawidłową odpowiedź. to, że Ray to robi żeby się wybić jest bez sensu i już chyba nikt nie da się na to nabrać, ja szczerze mam już dość tego całego Genesis w wykonaniu Raya i nie widzę potrzeby wykładać kolejnej sporej sumki na kolejny koncert z tego cyklu. Niech zarabia na frajerach, a nie na swoich fanach...

_________________
http://sklepik.viva.org.pl/kalendarz-wy ... p-774.html
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt gru 23, 2011 5:50 pm 
Offline
Squonk
Squonk
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt lip 05, 2005 7:26 pm
Posty: 241
Lokalizacja: Toruń
Próbowałem się zmierzyć z tematem na zaprzyjaźnionym forum, o tutaj:

http://www.rayzone.pl/forum/post4133.html#p4133

Co prawda zaliczyłem ostatnio jeszcze występ z tego cyklu w Koninie, ale nie spieszy mi się do następnych. Jeśli pojadę to raczej tylko z sentymentu.

Z rozmów po koncercie wynikało, że szykują się głębokie zmiany w projekcie... Zmiana jakiej najbardziej bym sobie życzył to jego zaprzestanie. Obecnie nawet bardziej interesuje mnie współpraca Ray'a ze Zbigniewem Preisnerem niż kontynuacja tego cover bandu.

Gdy w 2007 roku prawdziwy Genesis pojechał w trasę, Ray powiedział w jednym z wywiadów, że dla fanów jest rozczarowujące, że zespół nie przygotował żadnego nowego materiału. To co można powiedzieć o tym, co sam obecnie robi?

Właściwie po każdym koncercie "Genesis Klassik" mówiłem muzykom, żeby zmierzyli się z innym materiałem, zagrali takie np. "Supper's Ready". Odpowiedzią było: "nie, bo publiczności by się to nie spodobało" (choć nie pamiętam, czy mówił to Ray, Filip czy jeszcze ktoś inny). Takie podejście nie pozwala mi patrzeć optymistycznie w przyszłość. Pewnie, że łatwiej zagrać to, co ludzie znają i lubią. Zatem spodziewam się, że po "Genesis Klassik" przyjdzie "Collins Klassik", "Gabriel Klassik", "U2 Klassik", "Pink Floyd Klassik", a na koniec Ray z kompanią będzie po weselach jeździł i śpiewał disco-polo, bo to spodoba się publiczności najbardziej.

Recepta na poprawę sytuacji jest tylko jedna - więcej koncertów Stiltskin.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt gru 23, 2011 10:36 pm 
Offline
Salmacis
Salmacis
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt gru 29, 2009 4:18 pm
Posty: 434
Lokalizacja: Łódź
dalton napisał(a):
(...) a na koniec Ray z kompanią będzie po weselach jeździł i śpiewał disco-polo, bo to spodoba się publiczności najbardziej.

wyobraziłem to sobie i nie mogę przestać się śmiać :D :D :D

_________________
http://sklepik.viva.org.pl/kalendarz-wy ... p-774.html
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N sty 08, 2012 10:51 pm 
Offline
Lurker
Lurker
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lip 28, 2011 3:06 pm
Posty: 11
Lokalizacja: nad morzem
Witajcie

Odnoszę wrażenie, że temat był już wałkowany wzdłuż i wszerz, ale i tym razem nie omieszkam dodać kilku słów od siebie ; )

Mówi się, ze artyście trzeba ufać, wierzyć w jego prawdziwość. Ja straciłam zaufanie do Raya. Mówię to z przykrością, ponieważ mimo wszystko bardzo go cenię i będę cenić. Myślę jednak, że zatracił się w tym co robi. Genesis stało się jego przekleństwem i już się od niego nie uwolni. Podzielam zdanie daltona. Wcale nie zdziwiłoby mnie gdyby Wilson zaczął grywać na weselach. W środowisku muzycznym jest już postrzegany jako muzyk do wynajęcia. Chcesz aby impreza się udała? Zadzwoń do Raya, zagra na pewno jeśli tylko dobrze zapłacisz. Kiedy słyszę o tych wszystkich corporate eventach dla banków itp. korporacji, robi się smutno. Pieniądze są ważne, ale nie najważniejsze, chociaż może taka jest polityka polskiego managementu.... Pewna osoba powiedziała mi, że o milionie spraw nie mamy pojęcia, wiec zamiast krytykować, powinniśmy cieszyć się muzyką, jeśli jesteśmy prawdziwymi fanami bo fanem jest się bezwarunkowo. Może... ale prawa do wyrażania swojego zdania nikt nam nie odbierze.

We wszystkim trzeba umieć znaleźć umiar i wiedzieć kiedy skończyć, a z tego co się dzieje nie trzeba być geniuszem, aby domyślić się,
że projekt Genesis Klassik/Classic będzie "wyciskany" dopóki, dopóty będzie lecieć soczek ;P

Nie zarzekam się, że już nigdy nie wybiorę się na koncert GK, ale nie zamierzam wydać na bilet już ani złotówki.
Słyszałam z dobrze poinformowanego źródła, że latem będziemy mieli kolejny wysyp plenerowych (czyt. darmowych) występów.

Show must go on!


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 10 ] 

Strefa czasowa: UTC [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL