RSS

Koncert Genesis w Polsce - Chorzów, 21.06.2007

Stało się.
Zespół Genesis powrócił w składzie z Philem Collinsem, Mike Rutherfordem, Tony Banksem oraz Darylem Stuermerem i Chesterem Thompsonem. Za nieco ponad 24 godziny Genesis wystąpi w Polsce - na Stadionie Śląskim w Chorzowie.

Jako zespół prasowy serwisu internetowego poświęconego grupie Genesis "W Klatce" w imieniu całej naszej społeczności internetowej chcielibyśmy złożyć podziękowania. Podziękowania dla człowieka, który stworzył to miejsce. Miejsce, w którym szukając ujścia dla swych muzycznych fascynacji znaleźliśmy coś więcej. Znaleźliśmy siebie nawzajem.

Dzięki założycielowi serwisu "W Klatce" oraz forum dyskusyjnego o tej samej nazwie, wiele osób odnalazło wielu przyjaciół. Warto to podkreślić - przyjaciół o pokrewnej duszy, o podobnych zainteresowaniach. Chcielibyśmy w tym miejscu podziękować Pawłowi Roczniakowi. Dark Raelowi. Za wielką rzecz, której dokonał. Pawle, dziękujemy Ci z całego serca. Niech muzyka Genesis towarzyszy Ci zawsze. W imieniu wszystkich forumowiczy serwisu "W Klatce",


dziękujemy.



Prosimy użytkowników forum i serwisu o dopisywanie komentarzy.

20.06.2007 - 17:28

piotr-prezes123 on 22.06.2007 - 17:51

seniorzy wypadli jak świeżo narodzeni! to moja miłość z lat młodzieńczych; no i co że na koncercie byłem całkowicie mokry (nawet slipy i schowane skarpetki gdzieś po kieszeniach); za to byłe 50 m na płycie dokładnie przed sceną - SUPER! - właściwie to zapomniałem jz że padało - a teraz jak słucham Genesis to zamykam oczy i cały czas jestem w Chorzowie; dzięki Piotrkowi Kaczkowskiemu za to że w TRÓJCE dał super niespodziankę w MiniMaxie - do 4-ej rano muzyka i wspomnienia jeszcze gorące z koncertu; trasa moja do Poznania dzięi temu upłynęła wspaniale - zanim dojechałem slipy były juz suche :)
GENESIS - czekam na następne spotkanie - nie zawiode - będę!!!!!

kuduaty on 22.06.2007 - 18:35

Pozdrawiam ludzi spod foliowego namiotu, który udało nam się ustawić przed koncertem na płycie! :) Rewelacyjna zabawa, mimo "f" deszczu :>. Straaaggnie niesamowity koncert. No i "I know what I like" z mojej ulubionej "Selling England by the pund"! :)
Do domu jechałem w samych gatkach, parasol mi skonfiskowali i ciągle bolą mnie kolana, ale było cholernie warto!
Jak ktoś chce fotki, to zapraszam na gg 1740471. Umówiłem się z kilkoma osobami na płycie i lada dzień powinienem je otrzymać ;>.

kuba on 22.06.2007 - 19:02

jeżeli chodzi o recenzje to są na stronach internetowych Rzepy, Wyborczej i Dziennika. najdłuższy i najrzetalniejszy jest w katowickiej Wyborczej, ale znam to tylko z netu.
znajomi mówili, że w Rzepie "papierowej" jest recenzja...

Adam on 22.06.2007 - 21:35

Tak w Rzepie papierowej jest ale w Warszawskiej i Katowickiej. W gdanskiej ani slowa

Fox on 23.06.2007 - 10:10

Koncert życia.
Dziękuję, przyjaciele.
Dziękuję, Pawle.

Drake on 23.06.2007 - 12:25

W sumie coś koło 24 godzin w autokarze.
Ale niech diabli - warto było.
Natura genialnie uzupełniła koncert (nawet jeśli człowiek sechł przez 12 godzin).

Nagłośnienie było po prostu niesamowite. Najlepszy koncert na jakim byłem... zaczynam rozważać Rzym...

Adis on 23.06.2007 - 13:14

Najlepszy koncert na jakim bylem. Genesis mistrzowie art-rocka. Spełniłem swoje marzenia.
TAK koncert był niepowtarzalny(deszcz też). Tylko wielkie kapele potrafią tak wzbogacić graficznie swój występ. W przypadku Genesis wszystko współgrało idealnie. Jestem pod ogromnym wrażeniem. Mimo upływu 15 lat udowodnili
w wielkim stylu że nadal umieją świetnie grać i potwierdzili że miano prekursorów art-rocka posiadają nie bez powodu.(żal że tylko jeden koncert w Polsce)

tu są zdjęcia z płyty (f...descz) http://www.flickr.com/photos/7867769@N03/

szukam ludzi wybierających sie do Rzymu
gg 969017

Fox on 23.06.2007 - 14:16

Wróciłem.
Nie pytajcie. Nie odpowiem.
Koncert życia.

Paweł on 23.06.2007 - 15:58

gdzie mozna zamowic plytke z koncertu ? bo nie pamietam strony ktora podawali na koncercie

starless on 24.06.2007 - 16:24

genesis usłyszałem jako nastolatek w latach 80-tych,to chyba było "Land of Confusion",myślałem wówczas,ze jest to jakiś zespół Phila Collinsa,którego solowe nagrania często były grane w radio,a płyta"But Seriously"bardzo mi się podobała.Dopiero w 1990 r poznałem(razem z Marillion)"Selling England.."i baranka,stałem się fanem rocka progresywnego.Od tamtego czasu Genesis stał się jednym z moich ulubionych zespołów i tak zostało do dzisiaj.Spadła jednak moja sympatia do Collinsa,którego obarczyłem winą za odejście zespołu z głównego nurtu rocka progresywnego(póżniej zrozumiałem,że to naturalna ewolucja zespołu i nie da się grać współcześnie muzyki z lat 70-tych).w 1998 r nie mogłem jechać na koncert,tak więc obawiałem się,że nigdy ich nie zobaczę na żywo.Jednak w czwartek spełniło sie moje marzenie,a za sprawą Collinsa odbiór był taki naturalny i przyjemny.Wiedziałem,że nie zagrają mojej ulubionej setlisty i szkoda,że takie utwory jak"Firth of Fifth" czy "Cinema Show"były tylko we fragmentach,ale był to wspaniały koncert,przy którym zarówno świetnie się bawiłem jak i przeżyłem artystyczne uniesienia:)Polscy wielbiciele Genesis należą chyba do najwspalszych(taki doping w taką pogodę)-zespół to zauważył i dał z siebie wszystko.Pozdrowionka dla wszystkich fanów Genesis:)

starless on 24.06.2007 - 16:38

genesis usłyszałem jako nastolatek w latach 80-tych,to chyba było "Land of Confusion",myślałem wówczas,ze jest to jakiś zespół Phila Collinsa,którego solowe nagrania często były grane w radio,a płyta"But Seriously"bardzo mi się podobała.Dopiero w 1990 r poznałem(razem z Marillion)"Selling England.."i baranka,stałem się fanem rocka progresywnego.Od tamtego czasu Genesis stał się jednym z moich ulubionych zespołów i tak zostało do dzisiaj.Spadła jednak moja sympatia do Collinsa,którego obarczyłem winą za odejście zespołu z głównego nurtu rocka progresywnego(póżniej zrozumiałem,że to naturalna ewolucja zespołu i nie da się grać współcześnie muzyki z lat 70-tych).w 1998 r nie mogłem jechać na koncert,tak więc obawiałem się,że nigdy ich nie zobaczę na żywo.Jednak w czwartek spełniło sie moje marzenie,a za sprawą Collinsa odbiór był taki naturalny i przyjemny.Wiedziałem,że nie zagrają mojej ulubionej setlisty i szkoda,że takie utwory jak"Firth of Fifth" czy "Cinema Show"były tylko we fragmentach,ale był to wspaniały koncert,przy którym zarówno świetnie się bawiłem jak i przeżyłem artystyczne uniesienia:)Polscy wielbiciele Genesis należą chyba do najwspalszych(taki doping w taką pogodę)-zespół to zauważył i dał z siebie wszystko.Pozdrowionka dla wszystkich fanów Genesis:)

jarek on 24.06.2007 - 23:23

...a już jutro (poniedziałek) magiczny koncert Petera Gabriela w Dreźnie. Tak blisko.

jarek on 24.06.2007 - 23:25

...a już jutro (poniedziałek) magiczny koncert Petera Gabriela w Dreźnie. Tak blisko.

arturski on 25.06.2007 - 00:08

Pierwszy album 1969r "from genesis to revelation",
drugi album-utwór "The Return of the Giant".Muzyka z tych albumów może nie porywająca,natomiast NIEŚMIERTELNOŚĆ TYCH TYTUŁÓW SŁUŻY ZA KOMENTARZ czwartowego wydarzenia,które było realizacją jednego z trzech moich życiowych marzeń.I żaden "fuckin" komentarz o pogodzie,podróży,błędach w zgrywce jakiegoś kawałka,kto do czego nadaje się lub jest lepszy,nie zmieni mojej opinii o konieczności bycia w Chorzowie na ŚLĄSKI STADIUM 21.06.2007 o godz.20.30,na co czekałem 37 lat!!!!!...HOUK!!!!!

Gooral on 25.06.2007 - 15:56

Collins pokazał klasę i śpiewał z nami w deszczu, instrumenty przemokły, czasem lampka nie zaświeciła, fajerwerk nie wystrzelił a oni zagrali jak dla najwiekszych fanów w historii. Koncert bardzo emocjonujący, chyba bardziej niż wydane do tej pory nagrania video Three Sides Live, Mama Tour czy Wembley. Genesis to nie tylko muzyka to historia muzyki i byłem świadkiem wydarzenia któremu ulewny deszcz dodał charakteru a błyskawice dopełniały uderzenia w talerze Phila i Chestera. Sądzę, że Genesis musieli tak zagrać dla fantastycznej publiczności polskiej.

piotr on 29.06.2007 - 19:11

myślę że solówka w Firth of Fifth może na początku był trochę udziwniona i z niecierpliwością oczekiwałem aż wreszcie trafi palcami w odpowiednie miejsca na gryfie gitary ale w tym najważniejszym momencie zagrał tak jak to usłyszałem poi raz pierwszy w 1976 i znów było cudownie tak jakbym nie był o te 30 lat starszy

Katarzyna on 17.09.2007 - 15:39

Witam!
Czy ktoś wie, gdzie mogę kupić CD z koncertu genesis z tego roku w Chorzowie???
dzieki

Adam on 17.09.2007 - 21:49

Czesc, Wita Kasiu,
koncert z Chorzowa jest do kupienia na "oficjalnym "
bootelgu. koszt tego dwuplytowego wydawnictwa to ok. 30$+ koszty wysylki. czyli razem ok. 40$.
Z tej trasy mozna zakupic kazdy koncert Genesis w tej samej cenie jak koncert z Chorzowa.
Serdecznosci, Adam

Piotr on 30.06.2019 - 15:02

Byłem tam, było WSPANIALE.
Przejechałem całą Polskę z Gdańska z fanami z Norwegi, Szwecji, Niemiec i Anglii.
Nie zapomniane wrażenia do końca zycia.
Na wspomnie tego dnia łezka kręci się w oku.

<< Pierwsza < Poprzednia [2 / 2] Następna > Ostatnia >>

Napisz Komentarz

:

:

:


7 + 4 =