Strona główna  
  Dyskografia  
  Indeks  
  Teksty  
  Biografie  
  Artykuły  
  Rozrywka  
  Ankiety  
  Fani  
  Linki  
  Strony oficjalne  
Fokstrot
Obserwator NiebiosObserwator Niebios - Tony Banks: Napisaliśmy ten tekst razem z Mike'm, kiedy byliśmy w Neapolu. Z okien hotelu ukazał nam się niesamowity krajobraz, było to zupełnie opuszczone miejsce. Wpadliśmy na pomysł napisania tekstu o gościach z kosmosu, którzy wylądowali na planecie niegdyś pełnej życia - teraz zupełnie wyludnionej. - (Watcher Of The Skies)
 
Autorzy tekstu:  Tony Banks, Mike Rutherford
Autor tłumaczenia:  Wydawnictwo Rockserwis
 
Obserwator niebios, obserwator wszystkiego
On sam jest światem, żaden świat nie jest jego
On którego życie nigdy już nie zakończy
Nieznaną planetę dostrzega, podnosząc oczy.

Stworzenia ukształtowały powierzchnię tej planety
Teraz ich władza zbliża się do końca
Czy jeszcze raz życie zniszczyło życie
Czy oni zmienili miejsce gry, czy też poznali
Więcej niż swoje dziecięce zabawy?
Może jaszczurka pozbyła się swego ogona
To już koniec długiej człowieczej jedności z Ziemią.

Nie sądź tej rasy na podstawie pustych pozostałości
Bo czyż osądzicie Boga poprzez jego stworzenia
Gdy one są już martwe?
Teraz jaszczurka pozbyła się swego ogona
I to już koniec długiej jedności człowieka z Ziemią

Od życia samotnego do życia w jedności
Nie myśl, że zakończyłeś swą podróż
Bo choć twój statek jest solidny
Morze jest bezlitosne
Czy przeżyjesz na oceanie istnienia?
Chodźcie starożytne dzieci,
Posłuchajcie tego co mówię,
To moja pożegnalna rada dla was, na waszą drogę.

Wasze myśli żałosne zwracają się do gwiazd
Tam gdzie my poszliśmy
Wy nigdy nie będziecie mogli dojść
Obserwator niebios, obserwator wszystkiego
To po prostu twój los, twój własny los.
 
Rozkład Jazdy - (Time Table)
 
Autor tekstu:  Tony Banks
Autor tłumaczenia:  Wydawnictwo Rockserwis
 
Rzeźbiony stół dębowy
Opowiada historię
O czasach gdy królowie i królowe
Popijali wino ze złocistych czar
A dzielni rycerze prowadzili swe damy
Z komnat do chłodnych altan

O czasach męstwa, gdy rodziły się legendy
O czasach, gdy honor znaczył dla człowieka
Znacznie więcej niż życie
O dniach, które znały jedynie walkę
Dobra ze złem
Walkę włócznia i mieczem.

Dlaczego, dlaczego nie mamy pewności
Zanim nie umrzemy
Lub nie zostaniemy zabici za odpowiedź?
Dlaczego, dlaczego dręczymy każdą rasę, by uwierzyć
Że żadna rasa nie jest lepsza?
Chyba dlatego, że w czasie i przestrzeni
Choć imiona można zmienić, każda twarz
Zatrzymuje maskę, którą nosiła.

Zakurzony stół pachnie pleśnią
Pozbawione blasku srebro leży niechciane na podłodze
Tylko wątłe światło pada poprzez mgiełkę szarości
Rysując blizny na szybie
Rzeźba zagubiła swe kształty
I nie ma już tych, co pozostawili po sobie swój znak
Przeminęli królowie i królowe,
Teraz tylko szczury dzierżą władzę
Słabi muszą zginąć zgodnie z prawem natury
Tak starym jak one
 
Wyrzućcie Ich Do Piątku - (Get 'Em Out By Friday)
 
Autor tekstu:  Peter Gabriel
Autor tłumaczenia:  Wydawnictwo Rockserwis
Alternatywne tłumaczenia:  Wydawnictwo Rockserwis
 
JOHN PEBBLE Z PRZEDSIĘBIORSTWA STYX ENTERPRISES:

"Wyrzućcie ich do piątku!
Nie dostaniecie wypłaty dopóki
ostatni z nich nie wyjdzie.
Wyrzućcie ich do piątku!
Najważniejsze, żebyśmy trzymali się planu,
nie może być żadnych opóźnień".

MARK HALL, ZE STYX ENTERPRISES (ZNANY TEŻ JAKO "WYCISKACZ"):

"Reprezentuje firmę dżentelmenów
którzy właśnie zakupili ten dom
i wszystkie inne na tej ulicy.
Kierując się przesłankami humanistycznymi
znaleźliśmy dla was lepsze miejsce byście tam
poszli - poszli - poszli"

PANI BARROW - LOKATORKA:

"Och nie, nie mogę w to uwierzyć,
och, Mary, mówią nam byśmy się wyprowadziły".

PAN PEBBLE:

"Wyrzućcie ich do piątku!
Mówiłem wam już, ile możemy stracić,
jeżeli pozwolimy im zostać.
Jeżeli będą jakieś trudności
to wyciśnijcie trochę szmalu
i będzie po kłopotach."

PANI BARROW:

"Po tym wszystkim jak kazali nam się wyprowadzić
powiedziałam im, że mogłybyśmy płacić podwójny czynsz.
Nie wiem dlaczego tak bardzo ich to rozbawiło
przecież będą mieć więcej pieniędzy.
Wyciskacz znowu zadzwonił
przyszedł tutaj rano
z czterema setkami funtów
i fotografią miejsca, które znalazł.
Jakiś blok z centralnym ogrzewaniem.
Przecież to będzie dla nas koszmar!"

PAN PEBBLE:

"Teraz ich mamy!
Zawsze mówiłem, że forsa, forsa, forsa
może załatwić wszystko
Praca przynosi satysfakcję,
gdy błysk intuicji jest darem,
który pomaga ci znakomicie sprzedać, sprzedać."

PAN HALL:

"Oto jesteśmy w Nowym Mieście Harlow.
Czy poznajecie swój blok?
O tam, po drugiej stronie placu.
Niestety, od naszej ostatniej rozmowy
postanowiliśmy znowu
podnieść czynsz.
Tylko odrobinkę!"

PANI BARROW:

"Och nie, nie mogę w to uwierzyć,
och, Mary, a my zgodziłyśmy się przeprowadzić."

(minął czas)

18.09.2012 - TELEWIZYJNA WIADOMOŚĆ NA WSZYSTKICH KANAŁACH:

Podajemy informację z Kontroli Genetycznej
"Jest moim smutnym obowiązkiem zawiadomić państwa
o ograniczeniu wzrostu ludzkiego do czterech stóp."

SKRÓT ROZMOWY JASIA KOWALSKIEGO W LOKALNEJ PUBORAMIE:

"Słyszałem, że dyrektorzy Kontroli Genetycznej wykupywali
wszystkie nieruchomości, które ostatnio sprzedawano,
podejmując tym samym bardzo śmiałe ryzyko. Teraz
ogłoszono, ze ludzie będą niżsi wzrostem, w ten sposób
pomieszczą się w dwójnasób w tym samym budynku.
(Przytakują mu).
Rozpoczęli od lokatorów Harlow, mówiąc im, że
w imię humanitaryzmu muszą sobie
iść - iść - iść - iść."

SIR JOHN DE PEBBLE Z UNITED BLACKSPRINGS INTERNATIONAL (PRZEDSIĘBIORSTWA MIĘDZYNARODOWEGO)

"Myślę, że ubiłem kolejny interes.
Dwanaście posesji kupimy za pięć.
a sprzedamy za trzydzieści cztery!
Kilka z nich jest wciąż zamieszkałych,
czas posłać tam Wyciskacza,
będzie musiał jeszcze trochę popracować."

NOTATKA OD ATŁASOWEGO PETERA Z ROCK DEVELOPMENTS LTD.

Z ojczyzną w swych rękach będziecie szczęśliwi na ziemi,
ale zacznijcie inwestować w Kościół dla waszego nieba.
 
Król Kanut I PochlebcyKról Kanut I Pochlebcy - Mamy tu do czynienia z legendą o królu Kanucie (poprawne imię to Knud). Był on synem króla Vikingów - Forkbearda, który w XI wieku podbił Anglię. Legenda głosi, iż poddani Knuda ze względu na jego wzrost i siłę uważali iż ten miał taką władzę, że potrafił wstrzymać przypływ. Piosenka nawiązuje do zdarzenia, w którym Knud miał jakoby udowodnić, że nie jest panem mórz. Kazał bowiem ustawić swój tron na plaży i zasiadł na nim czekając na przypływ, który oczywiście go pochłonął... - (Can-Utility And The Coastliners)
 
Autor tekstu:  Steve Hackett
Autor tłumaczenia:  Wydawnictwo Rockserwis
 
Rozrzucone stronice księgi leżą na plaży
Przysypane przez piasek, obmywane przez fale
Cienie rzucane przez chmurę,
Muskają je jak oczy przeszłości
Ale przypływ, który się zbliża
Pochłania je, pełen żądzy.

One opowiadały o kimś, kto był zmęczony
Śpiewaniem hymnów pochwalnych
"Nie dbamy o pochlebców" - krzyczał
"Na nasz rozkaz cofną się wody
Pokażcie moją siłę, stańcie u mych stóp."
Ale przegrał
Teraz wieją zimne wiatry.

Napływające z północy mroczne chmury przynoszą
Strach przed burzą niosącą gniew i pogardę
Fale otaczające cały tron
Śpiewając "Ukoronować go, ukoronować go!"
"Ci którzy kochają nasz majestat
Niech pochylą głowy!"
Wszyscy zgięli kolana.

Ale on wymusił na sobie uśmiech
Choć jego nadzieje leżały strzaskane
Tam, gdzie padły ofiary
Nic nie może zniszczyć mojego spokoju
Dopóki nikt się nie uśmiecha
Więcej otwartych uszu i otwartych oczu
A wkrótce oni ośmielą się śmiać
Popatrz na tego małego człowieka,
Co oblewa się rumieńcem
Choć często opowiada się jego historię
To tak naprawdę jest on martwy.
 
Kolacja Jest Gotowa - (Supper's Ready)
 
Autor tekstu:  Peter Gabriel
Autor tłumaczenia:  Wydawnictwo Rockserwis
 
I. SKOK KOCHANKÓW

Przechodzę przez pokój
Wyłączam telewizor
Siadam obok ciebie i patrzę ci prosto w oczy
A dźwięk samochodowych silników
Rozpływa się w nocy
Przysięgam, widziałem jak zmienia się twoja twarz
Nie wyglądało to zbyt dobrze
I... cześć kochanie
Z zatroskanymi oczami, które są tak niebieskie
Hej, kochanie, czy nie wiesz,
Że nasza miłość jest prawdziwa.

Nasze oczy zbliżają się do siebie
A odległość pomiędzy naszymi ciałami znika
Na zewnątrz, w ogrodzie, księżyc jasno świeci
Sześciu świątobliwie okrytych mężów
Porusza się wolno przez trawnik
Siódmy idzie na przedzie z krzyżem wzniesionym wysoko
I... cześć kochanie, kolacja czeka na ciebie
Hej, kochanie, czy nie wiesz,
Że nasza miłość jest prawdziwa.

Cały czas byłem tak daleko stąd
Daleko od twych ciepłych ramion
Jak dobrze jest czuć cię znów
Zbyt długi był ten czas rozłąki, nieprawdaż?

II. GWARANTOWANY CZŁOWIEK WIECZNEGO SANKTUARIUM

Znam farmera, który dba o swoją farmę
Dba o czystą wodę, dba o swoje plony
Znam strażnika, który dogląda ognia

Wy, czy nie wiecie, że on oszukał was wszystkich
Tak, on znowu tu jest, czy nie widzicie
Że on oszukał was wszystkich?
Podzielcie się jego pokojem.
Podpiszcie dzierżawę

On jest naddźwiękowym naukowcem
Jest gwarantowanym człowiekiem Wiecznego Sanktuarium
"Spójrzcie, spójrzcie na moje usta" - krzyczy
I na wszystkie dzieci, które straciły sens życia
"Zakładam się o życie, że wejdziecie do środka
Ze splecionymi rękami
Z połączonymi gruczołami
Z łyżkami pełnymi marzeń"
On jest gwarantowanym człowiekiem Wiecznego Sanktuarium

Będziemy cię kołysać, kołysać mały wężu,
Będziemy cię trzymać w cieple i wygodzie.

III. ECHNATONAmenhotep IV Echnaton, król Egiptu z XVIII dynastii, panujący od ok. 1379 p.n.e. Twórca reformy religijnej, wg której tarcza słoneczna, Aton, stała się egipskim bóstwem państwowym. Echnaton prześladował kulty innych bogów, szczególnie tebańskiego Amona, chcąc ograniczyć głównie potęgę jego kapłanów, która zagrażała władzy królewskiej. Przeniósł stolicę z Teb do nowo zbudowanego miasta Achetaton, gdzie wzniósł wiele świątyń poświęconych nowemu bogu. Wprowadzanie kultu Atona spotkało się z silnym oporem, a zaniedbywanie spraw państwowych przez króla spowodowało osłabienie polityczne kraju. Po śmierci Echnatona jego reforma religijna upadła - onet.pl WIEM I ITSACON I ICH BANDA WESOŁKÓW

Nasze uczucia odbijają się na naszych twarzach w chwili, gdy one odpoczywają
Przeszliśmy przez pola aby ujrzeć dzieci Zachodu
Lecz zdobyliśmy chmarę ciemnoskórych wojowników
Stojących nieruchomo
W oczekiwaniu na bitwę

Walka się rozpoczęła, zostali uwolnieni
Zabijają nieprzyjaciół dla pokoju... bang, bang, bang,
bang, bang, bang...
A teraz dają mi cudowny napój
Bo nie mogę pohamować emocji
I choć czuję się dobrze
Coś mi mówi, żebym lepiej ożywił swój modlitewnik

To dzień świętowania, bo nieprzyjaciel spotkał swe przeznaczenie
Rozkaz radowania się i tańczenia nadszedł od naszego wodza

IV. JAK ŚMIEM BYĆ TAK PIĘKNY?

Błądząc wśród chaosu jaki został po bitwie
Wspięliśmy się na górę ludzkich ciał
Na płaskowyż zielonej trawy i zielonych drzew pełnych życia
Jakaś młoda postać siedzi nieruchomo nad swoją sadzawką
Jest oznakowana "Ludzki Bekon" przez jakieś rzeźnicze narzędzie
(On jest tobą)
Bezpieka zajęła się tym facetem
Patrzymy pełni podziwu jak Narcyz zamienia się w kwiat.

W kwiat?

V. WIERZBOWA FARMA

Jeśli przybędziecie na Wierzbową Farmę
W poszukiwaniu motyli, trzepotaczy i much ściekowych
Otwórzcie oczy, bo tu jest pełno niespodzianek
A każdy leży jak foki na skałach
I łże jak katarynka.
Och, jest tu i mamusia i tatuś, i dobro i zło
I każdy jest szczęśliwy, że tu przebywa

Jest tu Winston Churchill z kulą u nogi,
Co bywał brytyjską flagą,
Plastikową torbą, co z niego za maruda
Żaba była księciem, książę był cegłą,
Cegła była jajkiem
A jajko było ptakiem
Czy o tym słyszałeś?
Jesteśmy tak szczęśliwi jak ryby,
A okazali jak gęsi
I cudownie czyści o poranku

Mamy wszystko, hodujemy wszystko
Trochę wwozimy
Trochę wywozimy
Mamy trochę dzikich rzeczy pływających naokoło
Każdego, zmienimy każdego
A ty nadasz im imiona
Mamy ich tutaj wszystkich
Ale prawdziwe gwiazdy jeszcze się nie pojawiły

WSZYSTKO SIĘ ZMIENIA!

Czuj jak twoje ciało się topi
Mamusia do błota, do szaleństwa do tatusia
Tatuś zrujnował biuro, tatuś zniszczył biuro
Wszyscy jesteście pełni bzdur

Tatuś do grobli, do kuli, do mamusi
Mamusia oszukuje na praniu
Mamusia oszukuje na praniu,
Wszyscy jesteście pełni bzdur.

Niech usłyszę wasze kłamstwa.
Że w życiu nigdy nie łamiemy swoich zasad
Ooee - ooee - ooee - oowaa
Mamo potrzebuję Cię teraz

Kiedy wsłuchujecie się w mój głos
Szukając ukrytych drzwi
Czystych podłóg i ciągłego aplauzu.
Jesteście tu cały czas
Czy chcecie czy nie, bo jak się nie ma co się lubi,
To się lubi co się ma
Jesteście pod ziemią
Tak, głęboko w glebie
Więc, gdy przyjdzie koniec to zagwiżdżemy i tupniemy
I wszyscy dopasujemy się do swych miejsc.

VI. APOKALIPSA W 9/8 (WSPÓŁWYKONAWCY: NIEZWYKŁE TALENTY GABBLE RATCHETAGabble Rachet, zamienna nazwa dla tzw. Gabriel's Hounds (Ogary Gabriela) - Dzikie gęsi, które w locie wytwarzają hałas podobny do zgraji ogarów w pogoni za zwierzyną. Legenda głosi, że są to dusze nieochrzczonych dzieci błądzące w powietrzu w oczekiwaniu na Dzień Sądu)

Ze strażnikami Magoga, których pełno wokół
Kobziarz czarujący swą muzyką
Wyprowadza dzieci na śmierć do lasu
Smok wynurza się z morza
Z błyszczącą srebrną głową mądrości patrzy na mnie
Przynosi na ziemię ogień z niebios
Możnaby powiedzieć, że dobrze robi
Sądząc po wyglądzie ludzkich oczu
Lepiej nie próbować kompromisu
Bo nie będzie to łatwe

666 już nie jest samotny,

Wychodzi ze szpiku twoich kości
A siedem trąb dmiących słodkiego rock and rolla
Będzie dąć wprost w środek twojej duszy
Pitagoras z lustrem
Odbijającym księżyc w pełni
Pisze krwią tekst
Do zupełnie nowej melodii

I... hej kochanie z zatroskanymi oczami,
Które są tak błękitne
Hej kochanie, czy nie wiesz,
Że nasza miłość jest prawdziwa
Byłem tak daleko stąd
Daleko od twych ciepłych ramion
Ale już wróciłem
I kochanie, na pewno wszystko będzie dobrze

VII. TAK PEWNE JAK TO, ŻE JAJKO JEST JAJKIEM (BOLĄCE STOPY LUDZI)

Czy nie czujecie, że nasze dusze płoną
Rozsiewając wszystkie kolory tęczy w ciemnościach znikającej nocy.
Tak jak rzeka łączy się z oceanem, jak zarodek rośnie w nasieniu
Tak my w końcu zostaliśmy uwolnieni by wrócić do domu

Oto anioł, który stoi w słońcu i krzyczy na cały głos
"To jest kolacja, tego który ma moc"
Pana Panów
Króla Królów
Który wrócił by poprowadzić swoje dzieci do domu
Aby wziąć je ze sobą do Nowego Jeruzalem.
 
_________________________________
Obserwator Niebios - Tony Banks: Napisaliśmy ten tekst razem z Mike'm, kiedy byliśmy w Neapolu. Z okien hotelu ukazał nam się niesamowity krajobraz, było to zupełnie opuszczone miejsce. Wpadliśmy na pomysł napisania tekstu o gościach z kosmosu, którzy wylądowali na planecie niegdyś pełnej życia - teraz zupełnie wyludnionej.
Król Kanut I Pochlebcy - Mamy tu do czynienia z legendą o królu Kanucie (poprawne imię to Knud). Był on synem króla Vikingów - Forkbearda, który w XI wieku podbił Anglię. Legenda głosi, iż poddani Knuda ze względu na jego wzrost i siłę uważali iż ten miał taką władzę, że potrafił wstrzymać przypływ. Piosenka nawiązuje do zdarzenia, w którym Knud miał jakoby udowodnić, że nie jest panem mórz. Kazał bowiem ustawić swój tron na plaży i zasiadł na nim czekając na przypływ, który oczywiście go pochłonął...
Amenhotep IV Echnaton, król Egiptu z XVIII dynastii, panujący od ok. 1379 p.n.e. Twórca reformy religijnej, wg której tarcza słoneczna, Aton, stała się egipskim bóstwem państwowym. Echnaton prześladował kulty innych bogów, szczególnie tebańskiego Amona, chcąc ograniczyć głównie potęgę jego kapłanów, która zagrażała władzy królewskiej. Przeniósł stolicę z Teb do nowo zbudowanego miasta Achetaton, gdzie wzniósł wiele świątyń poświęconych nowemu bogu. Wprowadzanie kultu Atona spotkało się z silnym oporem, a zaniedbywanie spraw państwowych przez króla spowodowało osłabienie polityczne kraju. Po śmierci Echnatona jego reforma religijna upadła - onet.pl WIEM
Gabble Rachet, zamienna nazwa dla tzw. Gabriel's Hounds (Ogary Gabriela) - Dzikie gęsi, które w locie wytwarzają hałas podobny do zgraji ogarów w pogoni za zwierzyną. Legenda głosi, że są to dusze nieochrzczonych dzieci błądzące w powietrzu w oczekiwaniu na Dzień Sądu
 
  Menu        <         >        Oryginał