Strona główna  
  Dyskografia  
  Indeks  
  Teksty  
  Biografie  
  Artykuły  
  Rozrywka  
  Ankiety  
  Fani  
  Linki  
  Strony oficjalne  
W Klatce - (In The Cage)
 
Autor tekstu:  Peter Gabriel
Autor tłumaczenia:  Wydawnictwo Rockserwis
 
Słońce wypełnia mój żołądek,
Jakbym przed chwilą ukołysał dziecko do snu.
Słońce wypełnia mój żołądek,
I nie mogę powstrzymać się, by nie zapaść w sen.
Głęboki, głęboki sen.

Skalna ściana napiera na moje ciało
Krew w moim wnętrzu staje się kwaśna
Zmienia się szybko - staje się kwaśna
Zmienia się w pot - staje się kwaśna
Muszę wmawiać sobie, że mnie tu naprawdę nie ma
Topię się w płynnym strachu
Zamknięty pod ciśnieniem w butelce.
Moje wypaczenia wskazują na obsesje
W jaskini.
Wypuśćcie mnie z tej jaskini!

Jeśli będę się kontrolował,
Będę bezpieczny w mej duszy.
Wiara dzieciństwa
Przynosi moment wytchnienia.
Ale mój cynizm szybko powraca
I łódź ratunkowa staje w płomieniach.
Moja dusza nigdy się nie nauczy.

Stalaktyty i stalagmity
Zamykają mnie, otaczają ciasno.
Usta i gardło mam zaschnięte.
Czuję, że płonę, mój żołądek wiruje.
Mam na sobie biały garnitur,
Zabierający resztę miejsca.
Ciało napręża się, czuję się podle,
W klatce
Wypuśćcie mnie z tej klatki!

W oślepiającym świetle,
Widzę dziwne zjawisko:
Połączone klatki tworzą gwiazdę,
Żaden więzień nie może się poruszyć;
Wszyscy są przywiązani do swoich rzeczy,
Złapani w sieć splecioną ze sznurów
Wolno w trzepotaniu wśród wspomnień o swych podciętych skrzydłach.

Na zewnątrz widzę mego brata Johna
Odwraca bardzo wolno głowę.
Krzyczę: Pomocy! Póki jeszcze tu jest
A on patrzy na mnie bez słowa.
Krzyczę: John pomóż mi, proszę!
Ale on nawet nie próbuje nic mówić.
Jestem bezsilny w moim wściekłym gniewie.
A cicha, krwawa łza spływa po jego policzku.
Patrzę jak znów się obraca i opuszcza klatkę.
Mój mały dezerter.

(kropelki deszczu wciąż kapią na moją głowę, kapią na moją...)

W pułapce, czuję sznur,
Trzymający mocno, dany aby zabić.
Nie mam już żadnych szans, w ciasnej marynarce.
Zupełnie jak na 22 Ulicy,
Kiedy trzymają mnie za szyję i za stopy
Ciśnienie wzrasta, nie mogę już tego dłużej znieść.
Ból głowy się wzmaga. W uszach huczy z bólu.
W bólu.

Uwolnijcie mnie od tego bólu.
Gdybym mógł zamienić się w płyn,
Mógłbym wślizgnąć się w szczeliny skalne.
Ale wiem, że to niemożliwe
I jestem swoim własnym pechem

Ale na zewnątrz John znika i rozpada się moja klatka,
I zupełnie bez powodu moje ciało zaczyna wirować.
Ciągle się obraca, ciągle się obraca
Kręci się wokół, wiruje wokół.

(wokół, wokół, wokół, wokół...)
 
  Menu        <         >        Oryginał       Całe wydawnictwo