Strona główna  
  Dyskografia  
  Indeks  
  Teksty  
  Biografie  
  Artykuły  
  Rozrywka  
  Ankiety  
  Fani  
  Linki  
  Strony oficjalne  
Wbijając Ostatni GwóźdźDo napisania tego tekstu zainspirowała Phila Collinsa książka - 'The Navvies'. Była to nazwa nadawana grupom robotników, którzy budowali kolej żelazną w Zjednoczonym Królestwie. Cel przed nimi postawiony był bardzo trudny, ponieważ Anglia jest krajem o bardzo nierównym terenie. Pracowali w ciężkich warunkach, nie mieli żadnych maszyn, tylko proste narzędzia. Wielu z nich straciło życie podczas pracy, szczególnie podczas kopania tuneli, które często się zapadały. Wszystko to robiono w pośpiechu, a dbałość o bezpieczeństwo była minimalna. - (Driving The Last Spike)
 
Autor tekstu:  Phil Collins
Autor tłumaczenia:  Adam Dąbrowski
 
Zostawiając rodzinę
Bez pojęcia, co mnie czeka
Machając na pożegnanie załzawionym oczom
Pamiętając, wszystko, co mi powiedzieli

Wzniosłem oczu ku niebu
Poprosiłem Go o siły i wskazanie drogi
Prosta wiara prostego człowieka
Złożona została w moich rękach i na jego głowie

Dałem wszystko, to co chcieli
Ale oni byli niezaspokojeni
Dawaliśmy z siebie wszystko
Dobrzy ludzi tracili życie
Chyba nie wiedząc po co

Sprzedałem im serce
Sprzedałem im duszę
Dałem wszystko co miałem
Ale nie złamali mojego ducha
Moja godność była tarczą
Słyszysz mnie?
Widzisz mnie?

Pracowaliśmy w grupach
Młodzi ciągnęli wagony
Kopaliśmy tunel, przerzucaliśmy ziemię
I nagle to się stało
Nie wiadomo, kiedy ziemia zaczęła pękać
Sklepienie runęło, wszyscy zniknęli
Kamienie spadały jak deszcz

Czy mnie słyszysz ? Czy widzisz ?
Nie słyszysz mnie ? Czy możesz oddychać ?

Dym zniknął, kurz opadł
Kto wie ilu umarło ?
Dookoła leżeli ranni
A oni mówili, że było bezpiecznie
Kłamali
Wszędzie słychać było rozpaczliwe krzyki
Czuło się strach
Ale ja tego dnia miałem szczęście
I pomyślałem sobie, że trudno znaleźć
Człowieka o dobrym sercu

Czy mnie słyszysz ? Czy widzisz ?
Nie słyszysz mnie ? Nie widzisz ?

Pracowaliśmy, pracowaliśmy
Do kresu sił, żeby zarobić
W zawierusze, w śniegu
W deszczu
Przecięliśmy ten Boży kraj na wskroś
A pot zalewał oczy, choć na pewno gdzieś
Można żyć lepiej
Płacz moich dzieci rozbrzmiewa wciąż w moich uszach
Ciągle widzę ich łzy
Wspomnienia o tych, których zostawiłem
wciąż mnie nawiedzają
Czy jeszcze kiedyś wrócę ?
Czy ich jeszcze zobaczę ?
Nigdy nie zapomnę tej nocy
Kiedy machały ojcu na pożegnanie

Przybyliśmy z Południa
Przybyliśmy z Północy
Z kilofami i łopatami
Niosąc nowy porządek
Nie baliśmy się tego co na nas czekało
Nigdy już nie będzie takich jak my

Wbijając w szyny ostatni gwóźdź
Obolałymi i krwawiącymi rękami
Układaliśmy tory
A słońce spalało nasze plecy
Płacz moich dzieci rozbrzmiewa w moich uszach
Ciągle widzę ich łzy
Wspomnienia o tych, których zostawiłem
Wciąż mnie nawiedzają
Nigdy nie zapomnę tej nocy
Nocy pożegnania
Kładliśmy szyny
Spaliśmy pod gwiazdami
Pracowaliśmy w ciemności, żyliśmy strachu
Nie baliśmy się niczego
Nigdy już nie będzie takich jak my
_________________________________
Do napisania tego tekstu zainspirowała Phila Collinsa książka - 'The Navvies'. Była to nazwa nadawana grupom robotników, którzy budowali kolej żelazną w Zjednoczonym Królestwie. Cel przed nimi postawiony był bardzo trudny, ponieważ Anglia jest krajem o bardzo nierównym terenie. Pracowali w ciężkich warunkach, nie mieli żadnych maszyn, tylko proste narzędzia. Wielu z nich straciło życie podczas pracy, szczególnie podczas kopania tuneli, które często się zapadały. Wszystko to robiono w pośpiechu, a dbałość o bezpieczeństwo była minimalna.
 
  Menu        <         >        Oryginał       Całe wydawnictwo