Strona główna  
  Dyskografia  
  Indeks  
  Teksty  
  Biografie  
  Artykuły  
  Rozrywka  
  Ankiety  
  Fani  
  Linki  
  Strony oficjalne  
Cudzoziemskie Popołudnie - (Alien Afternoon)
 
Autor tekstu:  Tony Banks
Autor tłumaczenia:  Ines
 
Oszołomiony wstałem rano z łóżka
Chciałem tam wrócić, ale zamiast tego zszedłem na dół
Przeczytałem codzienną gazetę, muszę znać prawdę
Trzasnąłem drzwiami wybiegając na zewnątrz,
Spojrzałem na zegarek i krzyknąłem
Muszę być w pracy na czas
Muszę być w pracy na czas

Wtedy niebo przybrało głębszy błękit
Słońce świeciło na bezchmurnym niebie
Ale wokół deszcz padał na ziemię
Wiatr wiał ale drzewa nie szumiały
Kolejne cudzoziemskie popołudnie
Kolejne cudzoziemskie popołudnie

Kiedy wychodziłem, wciąż była szansa
Zanim zacząłem wierzyć w to co widzę i słyszę
Nic mnie tu nie trzyma, nic i nigdzie
Muszę się stąd wynosić, spakować rzeczy zanim oszaleję
Muszę uciec w porę
Muszę uciec w porę

Wtedy niebo zmieniło się z błękitu w zieleń
Przybrało kolory jakich nigdy nie widziałem
Potem usłyszałem dźwięk dzwoniący mi w uszach
Usłyszałem głosy ale tak naprawdę nie było tam nikogo
Kolejne cudzoziemskie popołudnie
Kolejne cudzoziemskie popołudnie

Być znowu tam gdzie przynależę
Poczuć znowu wiatr na twarzy
Zobaczyć znów wszystko co jest tak oczywiste
Wszystko co zostawiłem i wszystko co znałem

Jesteśmy domem
Jesteśmy twoim domem
Jesteśmy całym twoim domem
Nigdy już cudzoziemskiego popołudnia

Nigdy więcej błądzenia
Nigdy nie zostawię za sobą mojego świata

Nigdy nie było powodu
Aby zostawić za sobą moje serce i mój dom
Powinienem być teraz tam gdzie się urodziłem
Nigdy nie byłbym samotny
Nigdy więcej nie byłbym smutny

Chciałem udać się gdziekolwiek
I zobaczyć jak dziwne to wszystko może być
Już nigdy nic mnie nie zwiedzie
Nigdy więcej błądzenia
Nie zostawię już mojego świata za sobą
 
  Menu        <         >        Oryginał       Całe wydawnictwo