Strona główna  
  Dyskografia  
  Indeks  
  Teksty  
  Biografie  
  Artykuły  
  Rozrywka  
  Ankiety  
  Fani  
  Linki  
  Strony oficjalne  
Harold Baryłka - (Harold The Barrel)
 
Autor tekstu:  Peter Gabriel
Autor tłumaczenia:  Adam Dąbrowski
Alternatywne tłumaczenia:  Łukasz Wasilewski
 
WIADOMOŚCI:

Poważany właściciel restauracji w Bongor
Zniknął dzisiaj rano
Ostatnio widziano go w mysim płaszczu
Starannie przebranego - podobno złapał pociąg

CZŁOWIEK NA ULICY:

Ma troje dzieci! To oburzające!

Harrold Baryłka odciął sobie palce i zaserwował je na podwieczorek
"Nie zajdzie daleko"
"Nie może stać przecież na jednej nodze"

CZUJKA:

Stoję w drzwiach, atmosfera na placu robi się coraz gęstsza
Widzę nieprzebrany tłum rozdrażnionych ludzi

CZŁOWIEK NA STANOWISKU:

Nigdy nie widziałem tak wielu ludzi - trzeba zacieśnić ochronę!

A burmistrz miasta, poza sceną gotowy jest na przedstawieni swej przemowy prosto z ratusza

BURMISTRZ:

Oskarżony, opór nic nie da - opinia publiczna Brytanii
Opowiedziała się po naszej stronie

OPINIA PUBLICZNA BRYTANII:

Mówiłem, że nie można mu ufać
Jego brat był taki sam

HAROLD:

Gdybym był wiele mil stąd
Przecinałbym swą łodzią morze
A tak, stoję na parapecie
Jest pod moimi stopami
Za oknem
Spójrz za okno

PAN PLOD:

Pomożemy ci!

POPLECZNICY PLODA:

Pomożemy ci!

PAN PLOD:

Jesteśmy twoimi przyjaciółmi, zejdź tylko do nas, przyjacielu

HAROLD:

To chyba żart!

Bierze rozbieg i skacze

Tłum urastał w siłę, a Harrold słabł z każdą chwilą
Raz w przód, raz w tył, balansując
Obawiając się najgorszego, przywołali jego matkę
Jej głos tuż za nim, poprosił jeszcze raz

67 LETNIA PANI BARYŁKA:

Zejdź z gzymsu, gdyby twój tata żył, byłby bardzo niezadowolony
Nie możesz skoczyć - masz brudną koszulę
A jest tu ktoś z BBC
Nie możesz skoczyć!

PAN PLOD:

Pomożemy ci!

POPLECZNICY PLODA:

Pomożemy ci!

PAN PLOD:

Jesteśmy twoimi przyjaciółmi, zejdź tylko do nas, przyjacielu

HAROLD:

To chyba żart!

Bierze rozbieg i skacze
 
  Menu        <         >        Oryginał       Całe wydawnictwo